Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
A w jakich dawkach testowałeś tego b-k imprezowo? Ja sam preferuje raczej małe dawki stymulantów, ale tego dawkuje sobie ok. 50 mg. Imprezowo rzecz jasna, bo gdy próbowałem się na tym uczyć (co jak pisałem jednak na dłuższą metę jest daremne) brałem jakieś 30 mg. Dorzutki mniej więcej co godzinę.
2. Przygotuj jakies benzo albo od biedy antyhistaminy
3. Pij duzo plynow, jedz warzywa i owoce
4. Jesli jeszcze zostal ci ten pentedron to wyjeb go, albo pochlon calego.
5. Odstaw nagle, cold turkey
6. Duzo snu
pentedron w dawkach conajmniej +250mg na kreske a najlepij 500mg
Akurat nigdy nie słuchałem muzy na pente i nawet w szczególności mi się nie chciało..ew. pentedron + 3mmc...ale na małych dawkach się nie skończy pewnie minimum 0,5g pente i z 750...może gram 3-MMC (disko długo trwa...) a jak ktoś już wspominał ja też mam problemy z odlaniem się po dużych dawkach ketonów, a w szczególnosci po mixie pente z 3-MMC.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
