Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 1 z 2
  • 24 / / 0
Zastanawia mnie, że od czasu do czasu gdy zapalę sobie, w czasie gdy faza schodzi, zaczyna mnie bolec głowa. Nie jakoś strasznie mocno, aczkolwiek nie jest to komfortowe. Pytanie moje, co może byc tego przyczyną? Spadek cukru chyba odpada, bo zawsze wtedy jem miód albo inne węgle proste.
I kolejne pytanie, czy palenie mj może spowodowac niskie ciśnieni - co w moim przypadku jest kuriozalne, patrząc na ilości pitej kawy/yerby - albo coś w tym stylu? :old:
  • 1 / / 0
Mam dokładnie tak samo. Nie zdaża się to u mnie za każdym razem, ale czasem gdy tak mocno sie w płuco pierdol*ie z butli to na zjeździe czasem boli mnie głowa. Gdy pale sobie na lajciku z fifki to takie rzeczy nie maja u mnie miejsca. Jak wyłapie, że zaczyna bolec to szybko do sklepiku i piguły na główke ze 2-3 bo inaczej to kures*wo nie przestanie boleć. A jak nie ma akurat skąd wytrzasnąć tabletek no to trzeba sie męczyć. No ale niestety długo nie da się tak bo ból jest naprawde ogromny. ;/ Nie wiem czym to jest uwarunkowane. Qmple mówia, że niby pryskane, ale dla mnie to zwykła ściema i po prostu raz jest lepiej a raz gorzej :)
  • 93 / / 0
Po paleniu maczany to samo mam , wiec to nic dziwnego. Ogólnie zawsze jak bania zejdzie jest zamułka , dlatego wiekszość ludzi pali wieczorkiem i potem spanie. Bo jak was zamula zlapie to macie do wyboru albo ją przeczekać z bolącą główką albo dopalić weedem :D
Ostatnio palilem kozak holendra to zero zamułki było , a posiekało :D . Chciałbym jeszcze raz mieć tego specyfika :))

Pozdrawiam/
Na jednej z planet układu słonecznego
Siedzę z koleżką, kopcę blunta grubego
Co z tego, że niejeden widzi w tym coś złego
Rada - masz swoje życie, odpierdol się od naszego
  • 3449 / 130 / 8
Nahril pisze:
Spadek cukru chyba odpada, bo zawsze wtedy jem miód albo inne węgle proste.
I kolejne pytanie, czy palenie MJ może spowodowac niskie ciśnieni - co w moim przypadku jest kuriozalne, patrząc na ilości pitej kawy/yerby - albo coś w tym stylu? :old:
Co rozumiesz przez "węgle proste"? :huh:
Skoro przyjmujesz dużo kofeiny, to bardziej niż o zbyt małe ciśnienie bym się obawiał o nadciśnienie, THC samo w sobie delikatnie podnosi ciśnienie tętnicze krwi. Nie na tyle, żeby było to odczuwalne w postaci bólu głowy, ale jak dojebiesz do tego 5 kaw to spokojnie wystarczy.
  • 418 / / 0
Też tak mam, co jest czasami wkurwiające, bo zdarza się ze naprawdę mocno bania nakurwia. Ale zauważyłem że jak sie zjaram, i wyjdę gdzieś na spacer, to to raczej ustępuje lub w ogóle nie występuje a jak siedzie na chacie to mam to częściej. Więc może to w jakimś stopniu też od niedotlenienia?
Ω
  • 24 / / 0
Węgle proste = węglowodany proste np. miód, owoce itp.
Od jakis 3-4 miesiecy piję tylko 3 kawy dziennie (średnia siła), i nie powinienem miec problemów z zbyt wysokim cisnieniem, ale na ostatniej wizycie u lekarza miałem śmiesznie małe (nie pamiętam niestety ile to było, chyba mniej niz 90/60).
Niedotlenienie? Cóz, to rowniez ciekawa teoria, by moze masz racje
  • 35 / / 0
piwko dwa i po sprawie u mnie zawsze dziala :)
http://imgur.com/GPmr0
  • 418 / / 0
U mnie alkohol to pogarsza.
Ω
  • 7 / / 0
Czy może dojść do takiego spadku ciśnienia kończącego się brakiem pulsu na kapie? osoba reagująca alergią na dużą ilość leków (głównie antybiotyków) po zwykłą aspiryne może doznać wstrząsu anafilaktycznego czy jest możliwe coś takiego w ogóle?
  • 705 / 1 / 0
Tez mam czasami problemy z cisnieniem po paleniu, a co za tym idzie z bolem glowy. Zwykle sie to zdarza jak jaram juz dlugo, od rana powiedzmy.
Czesto tez towarzyszy mi wtedy takie dziwne i nieprzyjemne w chuj uczucie "wewnetrznego wyschniecia" :-p Czuje sie jakis wysuszony, nos mam w srodku twardy i zatkany, ciezko mi sie nawet oddycha. Najbardziej wkurwia mnie ten zatkany nos z charakterystyczna dla tego zmiana glosu, czasem az ciezko jest cos do kogos powiedziec po cichu, bo i gardlo jakies takie ciezkie sie robi, jakby jakas wydzielina na nim zalegala. Czasami nawet ide do lazienki namoczyc palce zeby nawilzyc nimi nos w srodku, bo doslownie chuj strzela. O oczach nie wspominam, bo u mnie ogolnie nie ma opcji zeby nawet istny laik sie nie skapnal, ze cos ze mna nie tak. Zwykle radze sobie tabletkami na bol glowy. Normalnie jak mnie boli glowa, to po tabletkach przestaje. Ale jak mam ten bol glowy po paleniu, a zawsze biore dwie bez wzgledu na bol, to wtedy czuje tak, jakby ten bol sie 'wylaczyl', ale gdzies tam jednak siedzial w tej glowie jeszcze :-p No i oczywiscie porzadne dopalenie tez moze skutecznie to zniwelowac.
Ostatnio zmieniony 13 sierpnia 2012 przez AE86, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.