Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
koszmar. przepraszam, że tak często wspominam o tym ciągu, ale jak widać przeżyłam traumę. :D
scalono - surv
Pider pisze:Oczywiście poza scr bo już napisał 15g w miecha :D
primum non nocere
Albo mi się wydaje, albo tolerancja na to cudo spada równie szybko jak rośnie, używając sobie w cyklach 2 tyg ciągu - 2 tygodnie przerwy, nie czuć spadku mocy. Podanie tylko doustne, mniej ciśnie na dorzutki, można spokojnie się kontrolować co przy sniffie jest arcytrudne.
Ostatnio niechcący wpadło mi do rąk nieco fety, jakość zapewne niska, no i przy pentedronie wypadła po prostu blado, ciekawe.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
The Light pisze:Ostatnio niechcący wpadło mi do rąk nieco fety, jakość zapewne niska, no i przy Pentedronie wypadła po prostu blado, ciekawe.
co do 15g w 4 tygodnie - nie, to nie jest chwalenie się absolutnie - dragi to nie jest konkurencja olimpijska p.t. "kto wpierdoli najwięcej". to jest tylko przestroga, przerażenie jak bardzo to wciągnęło mnie to. wcześniej miałem 3g to też bardzo szybko poszło, nie wiem w ile czasu, ale 2 tygodnie max. chudnąć po tym nie chudłem, bo jadłem normalnie, spać spałem normalnie. (jak na ostatnie czasy, chociaż to nie jest normalne spanie ;))
skończyło się i... i nic! żadnej deprechy, apatii specjalnie. a bałem się, że będzie zjazd turbo. ;) ale w sumie przecież zostal mi EPH, może on robi za poduszkę ;)
ohYeah, może często wspominasz o tym ciągu nie z powodu traumy, co z powodu uzależnienia psychicznego? ;)
scr pisze:
ohYeah, może często wspominasz o tym ciągu nie z powodu traumy, co z powodu uzależnienia psychicznego? ;)
ostatni raz 3-mmc tydzień temu, a wcześniej bufedron dwa tygodnie temu. pentedronu od miesiąca nie mam w domu ;-)
skoro nie chudłeś, jadłeś, normalnie spałeś i nie miałeś zjazdu, to jak na Ciebie ten pente w ogóle działał? Same pozytywy? ^_^
primum non nocere
ohYeah pisze:skoro nie chudłeś, jadłeś, normalnie spałeś i nie miałeś zjazdu, to jak na Ciebie ten pente w ogóle działał? Same pozytywy? ^_^
Pider pisze:Tak z ciekawości ile udało wam się przerobić pente w ciągu jednego tygodnia? Nie chodzi mi o to żeby ktos się pochwalił ale ile teoretycznie można cpać tego ścierwa aby sobie nie zrobić kuku. Oczywiście poza scr bo już napisał 15g w miecha :D
Chyba pomału wracam do starych dawek +/- 500mg na kreske, chociaż ostatnio sporo czasu dawki rzędu 100-150mg sniff (dorzutkek w chuj) było w miare si ;-) ,
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
