To, co komu zryje banię, zależy według mnie w głównej mierze od człowieka, a nie od substancji. Co do mało ryjących dragów, nie wyobrażam sobie żeby palenie marihuany (choćby codzienne przez parę miesięcy) mogło zryć mi banię, znam też ludzi palących od lat i niektórzy są całkowicie normalni bez lęków, schiz itp. Inni niestety nie odróżniają iluzji od rzeczywistości i według mnie to właśnie trawa ryje im czajnik.
Dużo łatwiej byłoby mi się wypowiedzieć w kwestii dragów, które najbardziej ryją banię. Tych mało ryjących jest niestety niewiele i są zazwyczaj niewarte uwagi.
Czeslaw pisze:Ja właśnie mogę to powiedzieć - kilka odpowiednio głębokich tripów może na długo poprzestawiać w głowie.
Także sam sobie możesz wybrać dragi. Im wieksze odrealnienie tym wieksze rycie bani.
A w kwestii opiatów dyskusje były już lata temu i wiem, że Cię nie przekonam, ale z perspektywy czasu dalej uważam, że nie da się z brania opio na dłuższą metę czerpać przyjemności dominującej nad efektami ubocznymi. Ja uważam tę grupę narkotyków za jedne z tych, co banię ryją najbardziej. Przynajmniej te ostatnie opio, tj. hel i fentanyl.
Czeslaw pisze:Co do psychodelików, to skoro światopogląd Ci się zmienił, chyba jednak trochę ryją banię? ;)
Ugh pisze:Brałeś kiedyś jakieś opio? Bo z tego co napisałeś, wynika, że nie.EdwardZnienacka pisze:W sumie ja bym powiedział że opio wgl nie ryje bani. Robi dobrze dla ciała ale umysł ma luz.
Nie mówie oczywiście że nie powodują żadnych zmian w psychice gdyż każde uzależnienie i używki powodują to, niemniej jednak nie powiedziałbym że opio ryją banie.
A jeśli chodzi ogółem o zmiany w psychice, to myśle że jakbym napierdalał w ciągach to ze byłyby zauważalne... Tak jak u niektórych dopiero wjebanych zdążyłem zauważyć
Breslau jest niemieckie!
A gdyby wziąć pod lupę pozytywne przeżycia i zmiany emocjonalne, np. po psychodelikach i nazwać je zryciem? Można, tylko wtedy brzmi to trochę... no właśnie. Jeśli ktoś chce przejść przez życie mieszcząc się w ramach dzisiejszej społecznej normalności, to lepiej niech nie bierze psychodelików, bo zryją mu banię jak młot pneumatyczny.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera
Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
