Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
Nie waZne jaka ilosc, cena sie nie zmienia. Ale warto, gdyz za 300 pizgasz cala noc nie oszczedzajac
MegaMotyl pisze:dla mnie to wygląda jak miks 3 substancji z których robi się podróbkę kokainy nie do odróżnienia od prawdziwej :-)
300 zł za 1 g takiego sprzętu również mogłbym zapłacić
skoro krecha 50 mg robi dobrze...
MegaMotyl pisze:dla mnie to wygląda jak miks 3 substancji z których robi się podróbkę kokainy nie do odróżnienia od prawdziwej :-)
teraz sie usmiechnalem:) jezeli jestes nastepnym co wierzy w lido/pvp/pmppp i cala bande rc to padam
jezeli ktos w zyciu probowal jakiegos K w okolicach 60% to mysle, ze zawsze rozpozna RC
0202122 pisze:Nigdy, przenigdy nie dał bym 500zł za 1g kokainy! Nie ma mowy!
69plateau pisze:albo Ty jakbyś wiedział, że za 250-300 można mieć coś porównywalnego, też byś nie dał. Nie zakładaj że to Ty MUSISZ mieć rację.
Czysta kokaina tyle kosztuje w detalu, tyle że żeby tyle dać to musisz mieć pewność że faktycznie płacisz za jakość.
Ja bardziej siedzę w kwestii - mdma i chodzi mi to że mogę zapłacić x za daną tabletkę albo x razy 2 za podobną tabletkę tylko mającą 2 razy więcej substancji czynnej a mogę też kupić samą substancję czynną, która wyjdzie mnie taniej niż piguły.
Reasumując, zwykła luźna dywagacja w kwestii cen
nie należy od razu zakładać że 500 zeta to za dużo jeśli chodzi o koks
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
