Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
meth0 pisze:z czym lepiej łaczyc pente pare browarow czy gbl? a z tym dorzucaniem to mniej więcej co ile czasu?
z dorzucaniem czego? :P kolejnych dawek pento? :)
btw, @Surveilled, dzięki wielkie za link! na pewno się przyda, choć obecnie żeby zminimalizować zjazd po prostu do niego nie dopuszczę;) muszę parę dni przystopować z tymi stymulantami, jak wrócę, to skorzystam z Twoich rad:)
primum non nocere
taka akcja wczorej ziomek na zejsciu w poszukiwaniu bunia zaszedl do mnie z pyt czy nie mam czegoś na jego "męki" mowie tam gdzie zawsze 3 samary masz maczanke kannabisy i pentedron
wez se tej maczanki mowie ale zaro mysle a dosyp se prochu :E a ta parówa zamiast ur to pentedron złapała hahahh niewiem ile ale z 10-40 mg wbil :E niemogłem sie dużo dowiedzieć ale oprócz konkretnego speeda myśli samobójczych poty jak by wiadro ktoś lał wody na niego nie uswiadczyl
wieta coś wiecej ?
Oczy jak pięć złotych ?
Dzięki. :-D :-D
niby czeka mnie cała noc nauki, ale czuję, że przywaliłam za dużą kreskę tego pentedronu i mam efekt w postaci totalnego speedu...
początkowo zajebście mi wiedza wchodziła do głowy, full skupienie, tempo notatek ultra szybkie + rozumienie ich z łatwością, jasność umysłu... a teraz czuję, że nie mogę wysiedzieć i że mi ciśnienie troszkę skoczyło, kurwa. :/
idę zapalić.
primum non nocere
@VanRook, źrenice nie powiększają się, dopiero gdy się kilka razy dorzuci można się tego spodziewać. Najmocniejsze działanie trwa dość krótko, ale lżejsze efekty utrzymują się do kilku godzin.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
The Light pisze:@ohYeah, ten speed, choć ja wolę nazywać go początkiem zwały to chyba objaw niewielkiego przedawkowania, ile machnęłaś?
myślałam, że przyjęłam bezpieczną dawkę, która mi przyniesie oczekiwane efekty. Nie dość, że wzięłam ten pentedron sniffem, a nie mocniejszym duuużo w moim przypadku, bazowanym na doświadczeniu - oralem, to jeszcze chyba nie doceniłam różnicy w działaniu większych kryształów od proszku - sądziłam, że będzie subtelna...
no nie wiem - 100 mg? maksymalnie... dodam, że mam sporą tolerkę, więc efekt naprawdę mnie cholernie zaskoczył.
piję melissę :D a zaraz idę zapalić znów. ja pierdolę. :wall:
primum non nocere
BTW. po ponad 3 tygodniach przerwy poszło w przełyk 40mg i mimo niebotycznej jak myślę tolerki działanie zdecydowanie na plus.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
The Light pisze:Uuuuu 100mg, to dużo, sniffem agresywniej wchodzi i wg. mnie powoduje bardziej odczuwalne skutki uboczne, ale co ciekawe po sniffie stwierdziłem mniejszą bezsenność przy identycznych dawkach. Lepiej trzymaj się orala, jak każda fajna dziewczyna :-D
BTW. po ponad 3 tygodniach przerwy poszło w przełyk 40mg i mimo niebotycznej jak myślę tolerki działanie zdecydowanie na plus.
bo wpadnę w panikę zaraz ;D i ujawnią się moje tendencje hipochondryczne...
kurczę, wielokrotnie sniffem tooooooooootalnie nic nie czułam.
ps. tempo w jakim piszę te posty
już się oswoiłam z perspektywą braku snu ,zaraz chyba na jakiś spacer wyjdę, bo speed fkurwę mocny.
primum non nocere
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
The Light pisze:Będzie ok, o ile nie dorzucisz przypadkiem jak Ci się polepszy w nocy i skończą się pomysły na walkę z bezsennością ;-)
i już drugi raz zdeycodwanie będę ostrożniejsza.
primum non nocere
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
