Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 165 • Strona 4 z 17
  • 185 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: roman »
Dlatego napisałem "flesze" ;]

"...Może to prowadzić - w zależności od ilości - do potęgowania odczuć, halucynacji, również do trwałych zmian w strukturze powiązań między neuronami (raz wykorzystane powiązanie będzie mogło łatwiej być wykorzystane następnym razem - nawet, gdy LSD przestanie działać) - co może mieć zarówno dobry, jak i zły skutek. Dosyć częstym (według różnych badań u 20%, 28% przyjmujących LSD) zjawiskiem są flashbacki - po tygodniach, miesiącach, nawet latach od zażycia środka przejawiają się epizodycznie, krótkotrwale (od kilku sekund do kilku godzin), niektóre efekty LSD."
Uwaga! Użytkownik roman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 19 / 1 / 0
hmm flesze... raz miałem po THC z lufy z kumplem jaralismy... w taki trans sie wkręciłem ze dostałem napadu histerii i kumpel sie w ten czas pożygał :D heh ogólnie wrażenie super.Kiedy szedlem nogi tak jakby same sie uginały tak jak bym byl w iinym swiecie.. hehe a jak czipsy kupilismy to gemba mi sie sama zamyala i otwierala ;]
  • 179 / 15 / 0
arabski dres pisze:
hmm flesze... raz miałem po thc z lufy z kumplem jaralismy... w taki trans sie wkręciłem ze dostałem napadu histerii i kumpel sie w ten czas pożygał ]
To rzeczywiscie zajebisty flesz i to zaraz po zjebaniu lufy, niemozliwe !
boze....
...The fear comes over me And then I see - There's nothing I can do without you...
  • 185 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: roman »
arabski dres...ciekawy nick...
Uwaga! Użytkownik roman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 65 / / 0
Nieprzeczytany post autor: sion »
Ja mam po grzybach kiedy nadchodzi wiosna. powoli wchodzi mi bania taka bardziej w umysle. ale trwa az do jesieni. to chyba z braku srodka.
  • 185 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: roman »
yam'teoretyk pisze:
sieka
ale takie fleszbeki możesz sobie wkręcać? Kiedys miałem tak jak grzyby zarzuciłem, że się przeniosłem na koncert ostrego bo akurat obok mnie kumple samplowali kawałek i cos zapętlali. I się wkręciłem w tego loopa że się przeniosłem na ten koncert trwało to kilka sekund bo po chwili wynosili mnie jak zemdlałem i wtedy widziałem siebie jakby z zewnątrz. Z różnych perspektyw jak mnie wynosili. Wtedy chyba się strułem, bo jeszcze wymioty sie pojawiły. Wydawało mi się że takie fleszbeki to same z siebie bez mojej ingerencji powinny się wbijać. Kurde to nie wraca samo z siebie ale teraz mogę czasem z łatwością takie jazdy sobie wkręcać nie zarzucając nic. A może mi się to wydaje.
To nie miałeś flasza tylk obe.
Uwaga! Użytkownik roman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 463 / 10 / 0
out body experience..
jak ja tego pragne... jak kwarka ;d
pzdr dla tych farciarzy co maja do tego dostep ;d
bo ja nie mam :'(
fizyka narkotyki i muzyka
wujek supra
  • 185 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: roman »
spraw sobie ketamine.
Albo 2 tyg cwiczen i po klopocie. Samemu niestety mialem 2 razy a 2 razy bylem bliski.
Raz wyszedlem z ld, ale wciaglo mnie do ciala po kilku sekundach. Raz spalem, sen znikl zaczelo mnie wciagac i miotac na boki. 2 razy bylem w glebokim transie, cialo spralizowane i piszczenie w uszach, z tym ze za 1szym razem sie tego wystraszylem i ledwo mi sie udalo z podniesc z lozka, w ciele fizycznym rzecz jasna.
Uwaga! Użytkownik roman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 382 / 8 / 0
Ja nawet nie umiem się skupić...
Zaś do obe mam o tyle "mieszanouczuciowy" stosunek, że nie do końca wierzę w odrębność/rozdzielność ciała i duszy. Ciało jest duszą, a dusza ciałem; dualizm to wielki błąd filozofii.
Tak, wykonałam ten krok.
Wracam na forum?...
  • 185 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: roman »
nie rozdziela sie cialo od duszy tylko cialo od ciala.
Ciało astralne od fizycznego dokładniej. A dusza to bym powiedział, że jest nasza swiadomoscia. To nie jest zadne cialo. To jest to czym jestesmy. Wszystko powstalo z energii, my jestesmy energia,, energia jest w nas, a po dlugim czasie egzystowania wyrobilismy sobie swiadomosc, odlaczylismy sie od zrodla i xzyjemy tutaj aby w koncu polaczmy sie ze zrodlem znowu i je wzboigacic o doswiadczenia.
Uwaga! Użytkownik roman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 165 • Strona 4 z 17
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.