Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
Nie ma co kombinować. Jak masz mało w dupie to dowal więcej koko. Osobiście nie znam żadnej metody żeby odczuwalnie wzmocnić działanie.
kofeina? bez sensu, podbijesz sobie niepotrzebnie ciśnienie, które przy koksie i tak będzie dość wysokie. Piłem nawciągany wódkę z Red Bull'em i nie czułem żeby lepiej trzepało. A kofeinę w proszku odradzam zdecydowanie. Podnosi w chuj ciśnienie na krótko i po chwili przechodzi. Nic przyjemnego, myślałem że wykurwie się na plecy.
A alkohol, podobnie jak jointy, to po prostu dobry dodatek do kokainy. Dobrze się z nią komponują. alkohol nawet wysokoprocentowy nie klepie prawie (rano czuć przepicie jak za dużo się wychleje), a jointy nie działają tak jak zwykle.
@justyna_hot
Picie jest "wrte uwagi" przy wciąganiu koki, po prostu dobrze do niej pasuje, poza tym chce się pić. Jak będziesz piła z umiarem, to rano będziesz czuła się dobrze. Co innego jak wypijesz zdecydowanie za dużo.
Każda kolejna kreska, albo jest taka sama, albo zazwyczaj większa. Nie da się samego siebie oszukać. Jak przyjebiesz mniejszą kreskę, to szybciej pójdziesz poprawić, jak większą to później.
0202122 pisze:@immortal11
Nie ma co kombinować. Jak masz mało w dupie to dowal więcej koko. Osobiście nie znam żadnej metody żeby odczuwalnie wzmocnić działanie.
palenie lub I.V.
Wszystkie posty tego autora są wymysłem nie mającym odzwierciedlenia w rzeczywistości.
Z resztą nie wyobrażam sobie żeby w klubie strzelać I.V. (w ogóle dla mnie ta metoda podania odpada), albo jarać co 10-15min. Całą imprezę przesiedziałbyś w kiblu czekając w kolejce, albo na dworze paląc crack.
Jednak chłopak chce mocniejszych wrażeń, więc taka jest odpowiedź na jego pytanie.
Wszystkie posty tego autora są wymysłem nie mającym odzwierciedlenia w rzeczywistości.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

