parada333 pisze: co rozumiesz przez działanie rekreacyjne metylofenidatu ,i co pod tym pojęciem chciałbyś uzyskać. Na euforie nie licz ,więc co jeszcze? Pozdro.
To schemat Concerty, czy mam rozumieć że te dwie górne warstwy to metylofenidat, a ta dolna odpowiada za jego "popychanie" co jakiś czas w celu uwolnienia kolejnej dawki? Bo chciałbym się dobrać do tej piguły tak żeby móc sobie zażyć np. zamiast 18 to 9 mg. jednorazowo żeby nie trzymało mnie 12h. Da się tak bez żadnych ekstrakcji? Dzięki za info.
Potem możesz łyknąć całą połowę (nawet z substancją "push" i połową kapsułki), zadziała od razu. A druga część na później.
Chciałeś sposób bez ekstrakcji i kombinowania to masz :D Tylko nie wiem czemu będąc pod wpływem MPH sam na to nie wpadłeś, mając do tego taki fajny schemat.
Ja z kolei nie lubię szybko uwalnianego MPH, Concerta rządzi.
Twoje pytanie było związane jak wziąć 9 zamiast 18 :P Jak chcesz mniej to jest to już chałupnicza robota, dodatkowo troszeczkę MPH znajduje się jeszcze w całej tej osłonce (to ta dawka startowa, która działa już po minucie od wrzucenia).
Po mojemu możesz spróbować zrobić tak:
- odciąć 1/3 tabletki od strony przeciwnej do tej z miejscem uwalniania (tą kropką),
- ściąć osłonkę z tej części, substancję wypełniającą wywalić lub zjeść,
- ściąć osłonkę z części, która pozostała (2/3) i z której uwalnia się właściwa substancja.
Osłonka do zjedzenia, a proch dzielisz na kilka na oko równych części. Uwierz mi, że jak podzielisz na 4, to nawet drobne różnice nie dadzą żadnej różnicy w działaniu. Poza tym proch będzie jednolitych ziarenek raczej.
A następnym razem skołuj sobie Medikinet szybki lub o przedlużonym uwalnianiu (ten trzyma tylko 8 h, a to naprawdę bardzo mało w perspektywie całego dnia, te 12 h Concerty też jest słabe, tak 16 h by było git :D ).
Z kolei jak robiłem przerwy w używaniu MPH na korzyść EP i potem wracanie do MPH po przygodzie z EP, to zauważałem jakby MPH działało nieco słabiej poprzez właśnie lekkie uodpornienie na EP <- i to chyba najbardziej cię interesuje w tym temacie. Fakt faktem, że "faza" i tak była inna przez noradrenalinowe mocniejsze działanie MPH. Zgaduję, że występuje jednak tolerancja krzyżowa na blok dopaminy i wtedy wzięcie MPH po ciągu z EP daje bardziej speedowe działanie niż dopaminowe.
Nie ma co się tym jednak zbytnio przejmować, te środki są tak świetne pod względem tolerancji, że po ciągu z EP, kiedy MPH działa nieco słabiej, po tygodniu wszystko wraca do normy (przynajmniej u mnie).
Tyle, że ja biorę jeszcze antagonistów NMDA i parę innych smakołyków.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
