Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Pojawiają się białe tabaki wzbogacone, o kofeinę bądź guaranę (jako zamiennik nikotyny - zapewne producenci tym, którzy z jakichś powodów nie używają tytoniu chcieli dostarczyć alternatywę do tradycyjnych tabak) by te miały dodatkowo delikatny potencjał stymulująco - pobudzający.
Moja jedyna 'przygoda' z białą tabaką to Ozona Snuffy Weiss (całkiem przyjemne, ale nic co sam bym sobie kupił - tę akurat dostałem) więc, o Tigerze będę pisał w oparciu, o opinie innych:
Słodkie, zatykające i pomimo ciekawego smaku pobudzenia/odświeżenia brak.
Oczywiście że możesz wciągać ekstrakt z guarany, prawdopodobnie zadziała mocniej niż Tiger.
Powiedz mi jednak czy nie szkoda Ci śluzówek na takie zabawy?
Jeśli faktycznie pragniesz kopa to jest wiele innych ciekawszych preparatów niż krecha ekstraktu z guarany (ale to moja opinia - Ty zrobisz co uważasz).
Tą guaranę najlepiej zapakuj sobie w kapsułki (chyba że właśnie z kapsułek chciałeś to 'odzyskać') i zażywaj zgodnie z ulotką.
Zresztą chyba jest już jakiś wątek, o guaranie?
Trudno, moderator będzie miał więcej pracy.
kopa nie będziesz miał jak po fecie, ale na pewno trochę pobudzi i jak to stymulant da ci przysłowiową "fazę" pewnie tak jak po nikotynie :-D
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.