Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
ODPOWIEDZ
Posty: 283 • Strona 4 z 29
  • 52 / / 0
Im dluzej smazysz tym mniej wyrazna jest ta 'mozliwosc rozwoju'. Rozwinac to sie mozesz po przegieciu z dawka LSD :D
Wg mnie dorabianie ideologii, wszedobylscy rastamani i ludzie ktorzy pala 'swiete ziele od pana boga' to glupota.
baka pomaga spojrzec z innej strony, but cmon, to tylko sianko ktore przypadkiem reaguje z naszym organizmem w ten a nie inny sposob.
  • 971 / 98 / 0
Zanik ambicji,zanik uczuć, otępienie, zamiana w obleśnego, chamskiego dziada i konfidenta, uważającego że jest lepszym od innych, zanik wartości moralnych, zabicie sumienia, usprawiedliwianie, infantylizacja, agresja, nudne wypowiedzi, nastawione na odbiór, zezwierzęcenie, otępienie.
  • 418 / 2 / 0
-upośledzenie pamięci krótkotrwałej
-zamulenie
-otępienie
-odrealnienie
-mniejsza skuteczność skutecznego zapamiętywania czegoś na dłuższą metę
-agresja wynikająca brakiem tematu człowieka będącego w zielonym letargu
-człowiek tyje, portfel chudnie
-zawieszki
-osmolenie płuc a co za tym idzie gorsza sprawność fizyczna
-uzależnienie psychiczne
-roślinkowatość
-gorszy czas reakcji
-bujanie w obłokach
-upośledza kontakt z ludźmi
-ogłupienie

Okazjonalne palenie takich rzeczy nie powoduje :)
  • 292 / 6 / 0
hah, właśnie. W moim przypadku oprócz przepalania kosmicznej ilości pieniędzy to przejadałem pół wypłaty :D
Wierzę w ciebie.
Uwierz we mnie.
Wierzę w was. Wierzę, że nie nadaremnie. Młode pokolenie, ostrzeżenie, życie z gównem nie ciekawsze... To nie koniec, tutaj zacznę.

Jeszcze raz powtórzę, co wpoiło mi podwórze: trzymać się jak najdłużej.
  • 418 / 2 / 0
nie tylko ty... :d ja najwięcej w swoim życiu wydałem właśnie na stuff tak mi się wydaje.. no i na mieszanki z dopków ale nie tyle co na baczkę he :) Najbardziej szkoda tych pieniędzy dla tego lepiej sadzić niż kupować :)
  • 192 / 4 / 0
Mateo017 pisze:
Okazjonalne palenie takich rzeczy nie powoduje :)
gandzia zostawia ślad jak sanek płoza - paktofonika
Oddycham, bo jestem przesądny.
Obserwuje konwulsje idei i Pustkę, która śmieje się sama do siebie ...
  • 418 / 2 / 0
Co ma to porównanie do mojego postu he.Oni jarali na umór, magik potrafił od rana stać z lufką na balkonie i palić więc nie ma się co dziwić że tak nawinęli.

Tak mi się wydaje że palenie w dzień w sensie psychicznym jest bardziej szkodliwe od alkoholu pijącego też co dzień.Sporadycznie obie substancje raczej nie szkodzą na psyche a fizycznie alko przoduje w skutkach :)
Ostatnio zmieniony 03 kwietnia 2012 przez Mateo017, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 192 / 4 / 0
Chodzi mi o to, że każde palenie ma skutki, nawet to niewinne. Zresztą co to znaczy okazjonalne? Raz na 2 dni? Czy raz na pół roku?
Mateo017 pisze:
Oni jarali na umór, magik potrafił od rana stać z lufką na balkonie i palić więc nie ma się co dziwić że tak nawinęli.
Ja tam nie wiem, wiem, że Magika baba z maty męczyła ;P Zresztą wtedy był inny staf.
Oddycham, bo jestem przesądny.
Obserwuje konwulsje idei i Pustkę, która śmieje się sama do siebie ...
  • 3490 / 58 / 0
Jak inny?
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 192 / 4 / 0
Samosieja leśna lub polna.
Oddycham, bo jestem przesądny.
Obserwuje konwulsje idei i Pustkę, która śmieje się sama do siebie ...
ODPOWIEDZ
Posty: 283 • Strona 4 z 29
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.