Ps. Imo dimenhydrinat to straszny syf, bez jakichkolwiek właściwości rekreacyjnych.
again and again
Główne efekty, jakie zauważyłem:
-Trwałe halucynacje (nie rozpływają, a wręcz nasilają się przy wpatrywaniu się w nie)
-Nietrwałe halucynacje (znikają lub stają się przeźroczyste przy wpatrywaniu się w nie)
-Duża, trudna do opanowania senność
-Ogłupienie
-Zmienione odczucie rzeczywistości
-Pewne problemy z równowagą
-Dziury w pamięci
Senność jak dla mnie jest zbyt duża. Wytrzymanie kilku godzin bez zaśnięcia stanowi spory problem. Do tego sen może się utrzymywać bardzo długo, nawet cały następny dzień. Słabe efekty (czasem halucynacje) również mogą być zauważalne dnia następnego.
Halucynacje są mało ciekawe. Głównie występowało u mnie wykrzywianie się różnych przedmiotów, jakieś pająki, itp.
Może warto spróbować, ale jak dla mnie branie tego częściej nie ma sensu.
Sterylny Marcin pisze: Aviomarin przyjmowałem kilka razy w dawkach od 10 do 15 tabletek.
(..)
Halucynacje są mało ciekawe. Głównie występowało u mnie wykrzywianie się różnych przedmiotów, jakieś pająki, itp.
Może warto spróbować, ale jak dla mnie branie tego częściej nie ma sensu.
Napisz więcej jaki i w jakich warunkach zapodawałe, ze miałeś halucynacje?
again and again
aree1987 pisze: Napisz więcej jaki i w jakich warunkach zapodawałe, ze miałeś halucynacje?
Halucynacje po tym raczej nie są rzadko spotykane.
No, tyle..
Jak ktoś lubi eksperymentować to niech spróbuje.
Tyle że drogie to cholerstwo.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.