Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Na starym forum, prze 2005 rokiem, w dexie były setki postów dziennie.
Teraz patrzę 3-5 postów dziennie to góra. Jedynie dexelet jakoś się trzyma i jest więcej wypowiedzi.
A tak to 3 posty-dzisiaj niedziela i w dexie 3-4 nowe posty, nie ma co czytać.
Dochodzę więc do ogólnej konkluzji-dex po prostu się nudzi.
Jarałem się rozmowami z kosmitami, OBE-50-100 razy, pare lat i kurwa-znudziło mi się to.
Za dużo skutków ubocznych, rozwalony pęcherz. Do tego dex prowadzi prosto do schizofreni-drogą kręta i zawiłą ale na końu tej drogi prawie zawsze jest jakaś psychoza.
Obecnie używam dexa li-tylko do podbijania kodeiny i morfiny.
Bardzo sporadycznie samego dexa biorę-bo mi się nie chce i tyle.
Sądząc po tak niskiej aktywności w tym dziale wiele osób podziela moje opinie.
Ile można jarać się dexem? Pare lat i good bye-nudny jesteś dexie i niesiesz za dużo skutków ubocznych i chcę cię tylko jako podbijacz do opiatów.
Nawet nie chce porównywać dexa do heroiny czy nawet morfiny czy kodeiny(bo de facto to to smo bo koda to tzw. prolek i w organiźmie staje sie morfiną).
To jest miliard do jednego w starciu przyjemnosci hera-dex.
Także myślę, że jeszcze dzieci trochę będą tu rozdziewiczać się dexowo a potem im to sięznudzi, za bardzo ryje banie a za mało daje.
Zapraszam do dyskusji-znudzeni dexem?
Widzę że niedaleko ci do walenia heleny po kablach
Dział nie podupada tylko użytkownicy są bardziej wyjątkowi niż reszta.
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
I nie mów bo jak się jakaś dyskusja zacznie to leci dużo stron (Ostatnia większa pogawędka to 11 stron wieczorem)
Ot taki mały spamik
Kietrzanin pisze:
Zapraszam do dyskusji-znudzeni dexem?
Świetnie. -50 do Potencjału Uzależniającego.
2. W dziale Dex nie przybywa nowych userów?
Super. +25 do Zdrowego Społeczeństwa.
Mam ogólne wrażenie, że wraz z nominacją na nowego wodza LMR ten dział i jego użytkownicy się wyraźnie uspokoili. Moje rządy to właśnie tysiące postów, całodobowe libacje, ciągiciągiciągi ("jak dwóch kompetentnych modów - wint i henny mówi, że ciągi są dobre, to tak być ino musi" :-D ).
Ten dział wydaje się być jednym żywym organizmem. Kiedy część budujących go komórek przeszła na drogę DXMowego wyciszenia to i reszta przystopowała w coraz bardziej rozpędzającym się szaleństwie.
W ciszy łatwo ulec złudzeniu zastoju, zwłaszcza jeśli jest się obserwatorem "z zewnątrz",
ale dział nie stoi w miejscu, a rozwija się - w stronę harmonii,
w stronę zdrowszego, rozważniejszego i dojrzalszego ćpania.
Chciałbym to samo powiedzieć o kodeiniarzach, kociarzach i drogiej mi reszcie użytkowników hr.
Co do aktywności w tym dziale to faktycznie jest mniejsza, ale lepiej tak, niż ludzie mieliby pisać na siłę.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
