- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
20,30-zrobiony zakraplacz z 1,2mg 25I-NBOMe (roztwór stał 15min)
20,40-wszystko poszło do nosa , kartonik miedzy dziąsło a wargę
21,10-połknięty kartonik
21,30-coś się dzieje w brzuchu
22,00-nic
22,30-nic
23,00-nic, dorzucam 4mg DOI
23,30-połykam kompletnie przeżuty kartonik(był pod językiem)
24,00-dobra, nic nie działa, koniec imprezy, 'naćpaliśmy się jak sto150, idziemy do domu'
00,10-nie mam sił już czekać na przełom, zwłaszcza że nic,kompletnie nic sie nie dzięje
00,30-wrzucam 7x10mg=70mg Signopamu żeby dało rade zasnać(taka dawka robi mnie an tyle mocno że nie jestem w stanie chodzić)
Pozniej jestem w domu, Signopam działa jak witamina C, NIE MOGE ZASNAĆ DO 7 RANO. A z całej psychodeli miałem leciutkie zwidy w nocy leżać w łozku i patrząc się na plakaty na ścianach,wydawało sie że są w 3D, przesywaja się. Efekt jakiejkolwiek psychodeli wystąpił o 4-6 nad ranem(I TO PRZEZ 15MIN MAX).Nie miałem już siły leżeć w łóżku bez snu (bo przecież Signopam dobrze utula do dobrego snu). Mój kolega to samo-zero efektów. Wszystko zrobione jak trzeba, jak w podręczniku. Wstalem i napisałem to co mi się zdarzyło.
najbardziej boli to że 40zł poszło się jebać, a psychodeli miałem tyle jakbym się najebał 2 winami :rolleyes:
Co jest nie tak, za malo substancji, trefne kartony? :scared:
Wlasnie wracajac znowu do tolerancji. Jadlem w zeszly weekend z soby na niedziele 25I a wczoraj 1 mocny kwas + 25 mg hometa i bylo bardzo ogarnialnie, brak znacznych wizuali ktorych sie spodziewalem i w ogole niedzialalo falowo choc jestem pewien, ze to kwasy bo wczesniej je jadlem i dzialaly full elegancko. Osobiscie nawet po samym homecie czy po jednym kartoniku mam mocno czego od mixu spodziewalem sie mega mocno. Pierwszy raz poczulem co to znaczy faktycznie zauwazalna tolerancja. O, taka tam luzna dygresja.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

