Ogólnie jest na tym forum wiele osób, które twierdzą, że po jednym, bardzo mistycznym tripie, czują się tak jakby stale podłączeni do świata, do tego stopnia, że przestali odczuwać potrzebę brania czegokolwiek, bo i tak żyją "tu i teraz". Niekoniecznie są to osoby praktykujące zen, spotkałam się nawet z człowiekiem, który po DXM-owej sigmie przestał brać dragi, a życie sprawia mu olbrzymią przyjemność , poza tym ma ciągle rozszerzone źrenice ;)
Mi osobiście "zawiesiło się " LSA, ale daje mi ono tylko efekty wizualne, a mój sposób myślenia cały czas jest właśnie zdeterminowany przez ego, nie zawsze umiem żyć "tu i teraz"... W sumie to zazdroszczę takim osobom jak Abli, czy Newbie ;)
Macie jakieś rady na to, żeby trip tak odmienił życie? Moje ostatnie przeżycie wiele zmieniło, umiem hamować niektóre wybryki mojego umysłu bardzIej niż kiedyś i wiem w jaki sposób poradzić sobie z problemami, po prostu spróbuję rozkminić moje życie tak jak wtedy. ALe do Newbie'go mi i tak daleko.
Nastawiając się na przełomowego tripa, nic się nie zmieni.
x = x
Chcesz czegoś prawdziwego "tu i teraz" - zrób to na trzeźwo.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.