Ogólnie jest na tym forum wiele osób, które twierdzą, że po jednym, bardzo mistycznym tripie, czują się tak jakby stale podłączeni do świata, do tego stopnia, że przestali odczuwać potrzebę brania czegokolwiek, bo i tak żyją "tu i teraz". Niekoniecznie są to osoby praktykujące zen, spotkałam się nawet z człowiekiem, który po DXM-owej sigmie przestał brać dragi, a życie sprawia mu olbrzymią przyjemność , poza tym ma ciągle rozszerzone źrenice ;)
Mi osobiście "zawiesiło się " LSA, ale daje mi ono tylko efekty wizualne, a mój sposób myślenia cały czas jest właśnie zdeterminowany przez ego, nie zawsze umiem żyć "tu i teraz"... W sumie to zazdroszczę takim osobom jak Abli, czy Newbie ;)
Macie jakieś rady na to, żeby trip tak odmienił życie? Moje ostatnie przeżycie wiele zmieniło, umiem hamować niektóre wybryki mojego umysłu bardzIej niż kiedyś i wiem w jaki sposób poradzić sobie z problemami, po prostu spróbuję rozkminić moje życie tak jak wtedy. ALe do Newbie'go mi i tak daleko.
Nastawiając się na przełomowego tripa, nic się nie zmieni.
x = x
Chcesz czegoś prawdziwego "tu i teraz" - zrób to na trzeźwo.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.