Ogólnie jest na tym forum wiele osób, które twierdzą, że po jednym, bardzo mistycznym tripie, czują się tak jakby stale podłączeni do świata, do tego stopnia, że przestali odczuwać potrzebę brania czegokolwiek, bo i tak żyją "tu i teraz". Niekoniecznie są to osoby praktykujące zen, spotkałam się nawet z człowiekiem, który po DXM-owej sigmie przestał brać dragi, a życie sprawia mu olbrzymią przyjemność , poza tym ma ciągle rozszerzone źrenice ;)
Mi osobiście "zawiesiło się " LSA, ale daje mi ono tylko efekty wizualne, a mój sposób myślenia cały czas jest właśnie zdeterminowany przez ego, nie zawsze umiem żyć "tu i teraz"... W sumie to zazdroszczę takim osobom jak Abli, czy Newbie ;)
Macie jakieś rady na to, żeby trip tak odmienił życie? Moje ostatnie przeżycie wiele zmieniło, umiem hamować niektóre wybryki mojego umysłu bardzIej niż kiedyś i wiem w jaki sposób poradzić sobie z problemami, po prostu spróbuję rozkminić moje życie tak jak wtedy. ALe do Newbie'go mi i tak daleko.
Nastawiając się na przełomowego tripa, nic się nie zmieni.
x = x
Chcesz czegoś prawdziwego "tu i teraz" - zrób to na trzeźwo.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.