Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
Keeda pisze:A co z euforią z samego słuchania muzyki ? U mnie taka występuje i to bardzo często :)
dla mnie euforia to ten stan, gdy leżę i samo to już jest cudowne. nie muszę nic innego robić, tylko tyle mi trzeba do szczęścia.
dla mnie euforia to ten stan, gdy leżę i samo to już jest cudowne. nie muszę nic innego robić, tylko tyle mi trzeba do szczęścia.
IMO to nie jest euforia. Takowa jest raczej mocnym, energetycznym, wzbierającym uczuciem. Chyba, że tak się czujesz ilekroć się położysz. Też lubię leżeć, ale raczej nie odczuwam z tego powodu euforii, napewno nie każdorazowo.
Coś pozytywnego, miłego i za razem osobistego, niepowtarzalnego. Każdy odczuwa ją inaczej, we własny sposób.
Stan euforii jest bez wątpienia odczuciem pozytywnym. Czymś pożądanym. Może być wywołany jakimś konkretnym zdarzeniem, spotkaniem, robieniem czegoś wyjątkowego, albo zażyciem substancji psychoaktywnych.
*edit: nie nudzi się, ale niszczy mózg
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

