Jak sie ma czas dzialania substancji to okresu poltrwania ?Czy na podstawie poltrwania moge okreslic czas dzialania? Szczegolnie pytam o opiaty/opioidy gdyz tam znalazlem spore rozbieznosci.Np morfina ma ktorszy okres poltrwnia a dziala dluzej niz fentanyl posiadajacy dluzszy okres...Czy na podstawie okresu poltrwania moge oszacowac czas dzialania czy jest to zupelnie relatywne i rozbiezne? Tu zdaje sie wchodza w gre aktywne metabolity wywierajace rowniez dzialanie psychotropowe/narkotyczne i to one "psuja" to wygladajce na logiczne porownanie...Gdzie moge znalezc kompendium wiedzy na temat CZASU DZIALANIA substancji? Jak Wy to widzicie?>
Kolejna sprawa to wydluzenie dzialania...Pytam w szczegolnosci do BDZ i opiatow/opioidow.Czy podanie wiekszej ilosci wydluzy czas dzialnia? o ile? jak to oszacowac?Ktore z piatow dzialaja wysycajaco na tkanki tak by nimi moc osiagnac stale stezenie i walic jak najzadziej? czt wieksza dawka M/H/BUP/TRA znaczy dluzszy czas dzialania czy tylko wieksza intensywnosc?Czy i jak mozna wydluzyc czas dzialania BDZ?
Dzieki za wlaczenie sie do rozmowy i podzielenie sie doswiadczeniem ;]
100% ---> 50% ---> 25% itd.
Przykłady:
alprazolam: t1/2: 12h - działanie fazowe trwa około 6h, działanie przeciwlękowe około 12h (czasem NAWET do 24h) [2-6mg]
Bromazepam: t1/2: 10-20h - działanie fazowe trwa ok. 5h, działanie przeciwlękowe tyle samo [12-30mg]
fenobarbital: t1/2: ok. 100h - działanie fazowe trwa...hmm, od 12h do 2 dni, działanie uspokajające: 3-5 dni [Mówię o dawkach 600-1200mg]
To tylko przykłady, że różne substancje działają różnie w stosunku to t1/2. Np. DXM na początku trzymał mnie dobre 6h, a zjazd był słaby, po wyrobieniu "tolerancji startowej" po około 30 tripach DXM trzyma 4h, a zjazd potrafi trwać od 10h do 2 dni. Dodam, że t1/2 dekstrometorfanu to 4-6h.
Ad BZD) Zwiększanie dawek benzodiazepin wydłuża u mnie działanie przeciwlękowe, mówię tu głównie o alprazolamie. Jak wezmę z rana jednego dnia powiedzmy 6mg, to nie muszę brać przez ponad 24h alpry, zanim nerwica znowu da o sobie znać. Z kolei Bromazepam baardzo słabo wydłuża swoje działanie przy zwiększaniu dawek do horrendalnych dawek. Opiaty w ogóle chyba nie wydłużają swojego działania. Nie zauważyłem różnicy między 225 a 450mg kodeiny, mimo że siła sedacji była wyraźnie większa. Działa na mnie ok 2,5h euforycznie, po czym następuje czill. Mam nadzieję, że wniosłem coś do tematu:)
Kłamałem z tym u góry :)
Tysiace przykladow na to ze czas dzialania a okres poltrwania to hm z pewna doza dystansu,dwie oddzilene zjawiska.Oczywscie trzeba brac pod uwage aktywne metabolity ktore zazwyczaj slabiej lecz dzialaja psychotropowo.Temat jest zbyt gleboki zeby rozwazac na tym poziomie.Trzeba probowac i wnioski wyciagac samemu.Jedynie ZS bedzie nas informowal o szybkosci eliminacji subst.z oraganizmu;)
Prosty przykład:
bierzemy x którego T0,5 = 6h a dawka progowa Mp = 1g
Jeżeli weźmiemy 2g substancji jej ilość spadnie do dawki progowej w ciągu 6h więc (teoretycznie) będzie działać 6h, jeżeli weźmiemy 4g to będzie działać 12h.
Chciałbym jeszcze zaznaczyć że nie znam się za bardzo na farmacji ale to co napisałem wydaje mi się to logiczne.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
