Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 452 • Strona 23 z 46
  • 283 / 1 / 0
Zawsze przed spaleniem 2 browarki i pozniej po spaleniu sie jeszce bro i jest jak lubie :-D
Nie ma Antka w całym mieście, nie naćpałem się nim jescze, popatrz ooo popatrz
  • 19 / / 0
berlin wschodni pisze:
U mnie łączenie cudownego zioła z wódką ma opłakane skutki.
Rozklejam się, użalam nad sobą i ryczę, dosłownie ryczę jakby mi pozabijali rodziców. Już dwie imprezy zjebałam w ten sposób i wyszłam na histeryczkę ; /
:wall:
haha, mam tak samo z samym alko. jestem generalnie nadwrażliwy na alko, po 3 browarach jak puszczę sobie jakiś naprawdę dobry track np. rapowy (przykładowo Eldo) to w chwilę zalewam się łzami, przy czym czuje sie jak w niebie bo muzyka mnie tak nakręca duchowo. po prostu bóg niebo i anioły, a i dobry jest jeszcze do tego jakiś IDM albo post-rock

co do tematu... kiedyś z ziomem paliliśmy całkiem dużo dobrego grassiku, potem poszło po 1 piwku 9% karpackim i skończyło się tak że po drodze do niego stanęliśmy w krzakach żeby się wysikać (zawsze po piwie), jakieś 3 minuty potem ziom macha do mnie z odległości gdzieś tak 200m a ja po pół minuty ogarnąłem i zacząłem się do niego wlec :D

niektórzy w temacie mówili że nie lubią takich zamułek, a ja właśnie jakos dziwnie to lubię, gdy nie ogarniam na 90% :D zresztą to samo było po piwie trawie i jeszcze dxm, kiedy męczyłem się ze smarowaniem naleśników u innego zioma..../
Uwaga! Użytkownik skn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 173 / / 0
Zwykle piwko, dwa, trzy do palenia bardzo mi pasuje, raczej większe ilości alkoholu mniej mi odpowiadają. Jeśli chodzi o wino - ot, tak max 3/4 butelki, powolutku sączone, z tym, że zdecydowanie nie może być to wino z najniższej półki (chociaż też wielce wymagający nie jestem, te za 10 zł wyśmienicie dają rade). Nie wyobrażam sobie natomiast łączenia mj z wódką - te dwie substancje, w mojej ocenie, zdecydowanie do siebie nie pasją. Inna sprawa, że wódki w ogóle nie lubię.
Oko którym Bóg patrzy na mnie, jest tym samym okiem, którym Ja patrzę na Boga.
  • 194 / 6 / 0
No co jak co, ale to jest aqrat moje ulubione połączenie ze wszystkich używek %-D Najlepiej to ze 2-3 piwka przed, gibonki, popijając też piweczkiem, a później to już alko wedle uznania ile wlezie, w międzyczasie też oczywiście można się sqsić na małe co nieco;] Zawsze się świetnie czuje po tym mixie:)
  • 94 / / 0
Ja mogę mieszać, ale tylko pod warunkiem, że zajaram na początku, a potem dopiero piję. Mój kolega ostatnio zmieszał odwrotnie i jak wszyscy siedzieli i się śmiali to on siedział i rzygał...
http://cache.gawkerassets.com/assets/im ... fkells.gif
  • 3959 / 149 / 0
ja to jak wypije ze 3 bro i zapale to sie czuje jak szczesliwy down.
  • 283 / 1 / 0
eso pisze:
ja to jak wypije ze 3 bro i zapale to sie czuje jak szczesliwy down.
I własnie o to chodzi :-D Ja gdy pale juz po wypiciu 3-4 piw musze uwazac, łatwo mi sie wtedy przejarac
Nie ma Antka w całym mieście, nie naćpałem się nim jescze, popatrz ooo popatrz
  • 194 / 6 / 0
eso pisze:
ja to jak wypije ze 3 bro i zapale to sie czuje jak szczesliwy down.
Dokładnie %-D
  • 8103 / 912 / 0
Ja tam nie lubię pic piwa do mj jakos mi nigdy nie wchodzi.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 63 / 1 / 0
no bardzo ciekawie czyta się ten temat z mojej perspektywy, bo jestem jakimś biologicznym wyjątkiem.
palenie zbija mi efekty alkoholu, alkohol palenia.
nieważne czy piwo, wódka, wino, czy dużo albo mało, jakie palenie - skutek zawsze ten sam. do tego stopnia, że kiedy potrzebuję się otrzeźwić z jednej z tych dwóch substancji najlepiej jest mi zażyć drugiej.
chciałbym się kiedyś dowiedzieć jak to działa.

anyway, "do jointa browar" chój.
ODPOWIEDZ
Posty: 452 • Strona 23 z 46
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."