Kłamałem z tym u góry :)
- standardowo, wszystkie rzeczy mają swoje ustalone miejsca w kieszeniach spodni (i ta panika jak się coś przez przypadek włoży gdzie indziej)
- szklanka wody i siku przed spaniem
-
Kiedy jestem nafukany, i zamiast kawy robię herbatę, to cukier musi być idealnie wymieszany. Potrafię mieszać kilka minut, aż mamuśka nie raz się pytała, czy chce tam dziurę wywiercić :-D
-higiena - częste mycie - nienawidzę przegrzania powodującego wydzielanie potu/sebum,
-MUSZĘ wziąć prysznic/kąpiel przed pójściem spać, jeżeli jest to niemożliwe, to minimum przemycie miejsc strategicznych,
-kontrola metabolizmu/układ pokarmowy - 1-2 razy dziennie posiedzenie,
-po posiedzeniu obowiązkowo (!!!) bidet (a na kiblu wcześniej pół rolki zejdzie),
-jeżeli byłem poza domem nawet tylko sprawdzić listy - po powrocie obowiązkowo myję dłonie - bo dotykałem zewnętrznych klamek, jeżeli muszę komuś podać dłoń po tym obowiązuje ta sama zasada. (a w dzieciństwie wpierniczałem rzodkiewki prosto z ziemi),
-NIGDY (w całym życiu KILKA razy się zdarzyło), nie założę powtórnie podkoszulka, wcześniej założonego na sobie powyżej godziny - jeżeli jednak organizm się zgrzał za bardzo - koniec; skarpetek nie dotyczy limit czasu, ściągnięte = automatyczna klasyfikacja do wyprania. Nie mam problemu z przykrym zapachem - inni twierdzą, że moich skarpet/podkoszulków po całym dniu nie czuć w ogóle - zawdzięczam to oczyszczaniu organizmu i medycynie :),
-pranie to też mania, odpowiednia ilość chemii + opcja super płukanie,
-mycie naczyń - hektolitry wody - ma być sterylnie,
-przeglądanie i kupowanie na Allegro (niby śmieszne, ale kto przegląda kilka h kolorowe skarpetki ? albo 8h non stop dział "zdrowie i medycyna"),
-cały czas kupuję witaminy/minerały/naturalne i w tabsach, chodzę regularnie na masaże, akupunkturę, badanie krwi, etc.,
-kiwanie się - zawsze i wszędzie,
-butelka wody MUSI być przy łóżku,
-nie lubię pisać sms`ów - zazwyczaj od razu dzwonię do nadawcy.
Są też manie i nawyki w pracy, ale to takie raczej hermetyczne do zrozumienia dla osób z tej samej dziedziny co ja, jednak takich szczegółów nie będę podawał.
Powyższą listę można chyba tu zakwalifikować? Chociaż moim zdaniem to wszystko jest raczej normalnym zachowaniem, poza jednym czy dwoma punktami.
ShadySharky pisze:Ja mam tak że zaraz po otwarciu paczki chipsów MUSZĘ ją powąchać. :-D
Haha, ja je wącham dopóki nie wywietrzeja :-D
O, tego nie lubię - mania wyrywania włosów z twarzy (na policzkach, bokach, szyi).
-Jakieś tabletki zawsze trzymam w takim skórzanym pokrowcu
-Jak odpalam faje to nigdy nie biorę pierwszego bucha
-Nogawki od spodni zawsze muszą być na butach,nigdy jakoś za językiem
-Obydwa buty muszą być tak samo zawiązane,z taką samą siłą
Brat zapytany o to samo tak samo zareagował ;p
Breslau jest niemieckie!
- wącham jedzenie, zanim zacznę jeść (w pizzeriach itp staram się to robić dyskretnie)
- tylko bliscy znajomi mogą widzieć, jak jem
- mam swój talerz duży, talerz mały, miseczkę dużą, miseczkę małą i trzy kubki - każdy do czego innego (u przyjaciół zawsze mam swój ulubiony kubek i talerz, z innego nie zjem)
- w każdym pomieszczeniu mam swoje ulubione miejsce (nawet na domówkach)
- będąc u kogoś ogarniam powierzchnie w zasięgu rąk (najczęściej biurko, jakiś stolik... jak są jakieś naczynia to od razu idę zmywać)
- ciągle zmywam. W zlewie nie może być ani jeden kubek czy talerz
- 24 h na dobe mam na sobie skarpetki - niezależnie od pory roku
- skarpetki zmieniam kilka razy dziennie
- często śpie na nago (tylko skarpetki)
- MUSZE spalić szluga przed snem. Cały dzień moge nie palić i nie mieć ciśnienia, ale wieczorem nie zasne bez papierosa.
C.D.N. (?)
SERIO? Kurde, niektóre wasze nawyki są bardzo dziwne...
;]
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
Nie wchodzę tu już.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
