Czyli wróciłeś do alkoholu? :(
Żeby nie było offtopu to moje (ostatnie) najgrubiej oczywiście było powiązane z grzybami w połączeniu z olejem konopnym i wyciągiem z gou teng. Nie dość, że oddałem się we władanie jakiejś ciemnej postaci, to jeszcze po powrocie na ziemię nie wiedziałem kim i czym jestem, by przez jakieś pół godziny zatracać się w tej wewnętrznej otchłani, bez jakiejkolwiek nadziei na choćby pozostanie nieszkodliwym warzywem. To była w pewnej chwili istna rozpacz, marność nad marnościami i wszystko marność. Szerzej opisałem to na łamach NG, jeżeli ktoś ciekaw: https://neurogroove.info/trip/wielkie-nic
przeniesiono - nv13
11 stycznia 2026Mario Escobar pisze: @WladyslawWygiello
Czyli wróciłeś do alkoholu? :(
Żeby nie było offtopu to moje (ostatnie) najgrubiej oczywiście było powiązane z grzybami w połączeniu z olejem konopnym i wyciągiem z gou teng. Nie dość, że oddałem się we władanie jakiejś ciemnej postaci, to jeszcze po powrocie na ziemię nie wiedziałem kim i czym jestem, by przez jakieś pół godziny zatracać się w tej wewnętrznej otchłani, bez jakiejkolwiek nadziei na choćby pozostanie nieszkodliwym warzywem. To była w pewnej chwili istna rozpacz, marność nad marnościami i wszystko marność. Szerzej opisałem to na łamach NG, jeżeli ktoś ciekaw: https://neurogroove.info/trip/wielkie-nic
Niestety temat "najgrubiej" wkrótce zostanie zasilony moimi chorymi opowieściami z okresu relapse, ale mam nadzieję, że to już koniec picia i tym razem nie pół roku, tylko na amen.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
