Pentedron i substancje będące jego pochodnymi.
Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 27 z 272
  • 1049 / 10 / 0
Zupelni inny nizli ethcat, ktory jest chujowy (moim zdaniem).
QWA, mi sie pierdoli przy pente znakomicie, do orgii zajebiste!
Moze wczesna impotencja?? ;>
Co do tych, ktorym im sie nie udalo wylowic czaru pente dotad i dopytuja o konkrety - moja odpowiedz jest taka, ze niektorym tez do czaru koki sie nie udalo doisc i nie ma zadnego czarodziejskiego przepisu...
  • 536 / 3 / 0
noithai pisze:
Zupelni inny nizli ethcat, ktory jest chujowy (moim zdaniem).
QWA, mi sie pierdoli przy pente znakomicie, do orgii zajebiste!
Moze wczesna impotencja?? ;>
Co do tych, ktorym im sie nie udalo wylowic czaru pente dotad i dopytuja o konkrety - moja odpowiedz jest taka, ze niektorym tez do czaru koki sie nie udalo doisc i nie ma zadnego czarodziejskiego przepisu...
No powiedz coś więcej. Jak inny niż ethcat? Miałem zamawiać znowu Etylofenidat ale może skuszę się na coś innego dla odmiany :rolleyes:
More is all you need

Wszystkie posty tego autora są wymysłem nie mającym odzwierciedlenia w rzeczywistości.
  • 1522 / 73 / 0
pentedron ma to coś, jest ciekawą substancją, a etkat to najzwyklejsze ścierwo powodujące efekt uboczny a nie dobre odczucia. Jeśli wziąć pod uwagę EPH to ustawiłbym to w takiej kolejności:
1. pentedron
2. etylofenidat
3. etylokatynon
tekst powyżej =/= prawda
  • 253 / 5 / 0
Jest zupełnie inny od etkata pod tym względem, że pentedron daje taką czystość umysłu, podczas gdy etkatowi towarzyszy nieogar.
Poza tym dawkowanie jest na korzyść pentedronu (wystarczy mniej żeby było dobrze).
METAFIZYKA BETA-KETONÓW
  • 1522 / 73 / 0
Asinus pisze:
etkatowi towarzyszy nieogar
Próbowałem z dwóch różnych źródeł, etkatowi towarzyszy pusta stymulacja i uczucie beznadziejności.

offtopic - surv
tekst powyżej =/= prawda
  • 1987 / 108 / 0
noithai pisze:
Zupelni inny nizli ethcat, ktory jest chujowy (moim zdaniem).
QWA, mi sie pierdoli przy pente znakomicie, do orgii zajebiste!
Moze wczesna impotencja?? ;>
Co do tych, ktorym im sie nie udalo wylowic czaru pente dotad i dopytuja o konkrety - moja odpowiedz jest taka, ze niektorym tez do czaru koki sie nie udalo doisc i nie ma zadnego czarodziejskiego przepisu...
dopytuję o konkrety, bo też odkryłem pewien czar, natomiast zastanawiams ię czy to jest to o czym Wy piszecie. chcę wiedzieć jak u Was jest w tym przypadku z dawkowaniem i redose'owaniem. u mnie co godzinę-kilka muszę dorzucić 50-100mg i ta magia jest. pod tym względem bardzo przypomina mi MDPV, poza dawkowaniem i tolerką, której przy MDPV nie miałem.

zresztą kiedyś gdzieś pisałem, że w alfapropylowych fenetylaminach jest coś bardzo magicznego.
Asinus pisze:
Jest zupełnie inny od etkata pod tym względem, że pentedron daje taką czystość umysłu, podczas gdy etkatowi towarzyszy nieogar.
Poza tym dawkowanie jest na korzyść pentedronu (wystarczy mniej żeby było dobrze).
etkat i nieogar? nie zauważyłem, etkat jest za to bardzo noradrenergiczny. jest dobrym stymulantem, ale niekoniecznie do pracy umysłowej oraz trzeba uważać z dawkowaniem.
M864 pisze:
No powiedz coś więcej. Jak inny niż ethcat? Miałem zamawiać znowu Etylofenidat ale może skuszę się na coś innego dla odmiany :rolleyes:
zamów to i to, sam się musisz przekonać co jakie jest i jak na Ciebie działa. dla mnie EPH jest konkretny i dobrze stymuluje mój umysł, pente poza wspomnianymi wadami i tolerką też jest konkretny, kreatywny bardzo i euforyczny, a w miksie EPH+pente to w ogóle petarda - tylko nie przesadź z EPH, bo nieprzyjemnie telepie. jak nie brałeś nigdy EPH to zaczynaj od dawek rzędu 10mg, chociaż znam takich co zaczęli od 100mg i byli wyklepani ale pozytywnie.
Uwaga! Użytkownik scr nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 29 / / 0
Nie wiem czy to efekt tolerki, ale jakiś wielkich dawek też nie brałem... wczoraj około 8:45 pierwsza dawka. Hmm.. na oko 50mg, może więcej? może mniej? huj wie. No ale mniejsza o to. Wszystko fajnie, lepsze samopoczucie, lepiej sie gada itp. Pierwsze piwko, drugie, trzecie, czwarte. W międzyczasie oczywiście dorzucałem, 2 razy. I jak mnie około 2:45 zamuliło... no nie miałem chęci ani na dalsze picie, ani na rozmowę. Myśleć się nie dało za hooja. I powiedzcie mi o co tutaj chodzi?
Nawiasem, brakuje mi jednego, ale to też chyba chodzi o mój charakter... rozmowa daje przyjemność, ładnie się kręci, ale troche jednak z tej nieśmiałości zostaje... do tego jeszcze ciągle poważne, spokojne rozmowy... Może polecicie jakiegoś miksa? Albo coś innego? Żeby nie było tak sztywno, tylko jakieś żarty itd. ale bez zbędnego słowotoku, żebym nie napierdalał tak, że nikt mnie sluchac chcieć nie będzie.
Uwaga! Użytkownik Paulik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 303 / 7 / 0
Dzsiaj przedawkowałem a zejścia nie mam w ogóle. Najpierw poszły 2sniffy po ok 100mg, po 1h dorzutka znowu poszło 2x 100mg. Po kolejnych godzinach 300mg brefedronu a w między czasie wziąłem eizolam aby uspokoić ciało, wkońcu szkoda serca. Potem znowu dorzutka 100mg pentedronu. Do tego doszły 3 bosmany czerwone i ćwiartka wódeczki %-D Puls w tej chwili spadł od zażycia etizolamu do 120uderzeń na minute. Przed zażyciem miałem ponad 180/minute -dużo za dużo :) Efekty, świetne muszę stwierdzić delikatne oevy- jakby ktoś zmniejszył kontrast a zarazem wyostrzył kanty poszczególnych przedmiotów. Zmysły też bardzo wyostrzone, jedyny minus to po wzięciu brefedronu zaczął się nieogar w postaci bełkotania itd. objaw ten nasilił się po wzięciu etizolamu. ALe był to naprawdę "pozytywny", postanowiłem mieć dziewczynę w której od dłuższego czasu się bujam a ona we mnie. DO tej pory byłem trochę nie śmiały ale pentedron dodał mi odwagi. Zjazdu praktycznie brak, oczywiście wyczyszczony mózg z dopaminy :) Nawet jestem kurwesko głodny a to dziwne po pentedronie :) Idę na ryby, jak wróce coś jeszcze skrobnę:) Pozdrawiam
  • 438 / 3 / 0
To nie żadne oevy tylko chorobliwe zaburzenia wzroku wynikłe z masakry którą zapewne musiał przeżyć twój mózg %-D
Ćpanie jest wyrokiem na całe życie.Ćpamy w nadziei, że doświadczymy szczęścia na progu piekła. Na końcu nie ma już nawet nadziei.

NIE MIKSUJCIE Z NICZYM ALFY
  • 1522 / 73 / 0
Właśnie co do tych oevów: porządnie z pente poleciałem i w półmroku czasem widzę smugi - zwłaszcza kantem oka. Gdy do tego wypiję piwko albo trzy to bardzo się wzmaga. Wątpię by benzydaminowe powidoki aż tak nabrały na sile, zwłaszcza że ich obecności praktycznie nie zauważałem a ostatnio ją brałem w lutym tamtego roku.
tekst powyżej =/= prawda
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 27 z 272
Artykuły
Newsy
[img]
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne

Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.

[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?