Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
scalono - surv
Tyler Durden pisze:Rozwalają mnie te psychozy pentedronowców, że ktoś kamery montuje, czy wierci w ścianach i wrzuca podsłuchy. Taka paranoja jest zawsze odbiciem stanu "nadostrożności" mózgu, a więc dziwi mnie to, że większość ludzi kupuje te spidy i potem się boi, że policja im się wpierdoli na chatę. Niby dlaczego? Skoro tym nie dilują to nie łamią prawa (a jakby dilowali pentem to grozi im grzywna co najwyżej, póki nie jest zbanowany).
pisz do rzeczy - surv
DzonLon pisze:rada ode mnie, kup sobie jakieś benzo przy następnym zamówieniu tylko uważaj przy odbiorze na poczcie, bo policja lubi wyłapywać takich łepków
1. oral na start, dorzutki sniff?
2. sniff na start, dorzutki oralnie?
Na pewno sniff wchodzi szybciej, faza intensywniejsza i mniej materiału idzie, ale i szybciej schodzi, natomiast oral dłużej wchodzi, lżejsza fazka i dłużej działa.. Jak to rozegrać ? :-D
etizolam robi czysty umysl zero spiskow itd.
Z tym ze nie polecam ciagu etizolam + GBL + pentedron bo zjazd to potem tragedia jak sie ze wszystkiego zejdzie
Potem wybieralem tylko etizolam - pentedron . I bylo idealnie, ludzie mi mowili - boze jaki ty spokojny lier teraz po tym jestes.
W glowie mialem spid i spokoj i ogar jednoczesnie . To bylo fajne.
Potem za duzo bralem i nawet eti nie pomagalo. I eti czesto brakowalo rowniez - to sie wlaczaly typowe pentedronowe nieogary - FUJ.
Co do sniff czy bombka... WAL BOMBKI jest wiekszy ogar po nich, jest jakos inaczej lzej lepiej. Ale jak sie przesadzi z bombka to pentedron robi sie psychodeliczny . Przez przypadek 1 gram zjadlem penta w bombce. Bylem w dlugim ciagu wiec tolerancja byla wysoka ... chialem walnac okolo 500mg ale sypanie na oko - powiedzialem sobie nigdy wiecej. To masakra jakas byla. Myslalem ze zjade. Swiat mi odjezdzal, jakies karuzele, lekkie halucynacje - masakra.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Pente jest dobry jaki taki ożywiacz dla zgonujących ;) Pamiętam jak dla zasypiającego w klubie brata dałem bombkę z pente, 5 minut później znów był w stanie zamawiać kolejne tańce.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
