Najwięcej to słodkiego heh
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
18 września 2024Associazione pisze: Biorę oxy od ponad miesiąca i początkowo było zajebiście, mega euforia i uczucie szczęścia, w tej chwili oprócz przysypiania po zażyciu kompletnie nie czuje działania tego leku. Czy jest to spowodowane zwiększoną tolerancją ( choć i tak zarzucam zdecydowanie więcej niż jak zaczynałem zabawę z tym dragiem ) czy po prostu tak ma być? Czy jest w ogóle szansa, aby doznać tego efektu co na samym początku? Za opcję walenia po kablach podziękuje.
Oj stary, gonienie królika którego nigdy nie złapiesz to problem prawie każdego narkomana. Zrób sobie kilka tygodni/miesięcy przerwy i zobacz. Ogólnie oksykodon imo średnio nadaje się do ciągów/częstego brania bo tolerancja rośnie w tempie wykładniczym i nie działa jakoś szczególnie długo.
A propos oksykodonu i kabll to oksy iv to jeden z największych zawodów w moim narkożyciu, zadziałało bardziej sedatywnie niż oralnie, ale po po chwili bądź co bądź przyjemnych noddów wszystko zeszło, cała zabawa z przygotowaniem tabletek na "jebany pył" do iv jest absolutnie niewarta. Może to kwestia osobnicza ale po godzinie czułem się prawie trzeźwy. Oral i ew. doprawienie sniffem jak już wchodzi (bo 50% biodostępności to strata matexu jak kto bogatemu zabroni)
13 września 2024jozef_k pisze: Przejebany drug, po jakiś 3-4 miesiącach ciągu (po wcześniej przerwie 2 tyg i takim samym ciągu) już praktycznie nic nie czujesz nawet po ojebaniu blstra 80 / dzień, ratio to połowa do japy : połowa sniff. Dziś 24h i ładnie mną telepało rano, ale sposób pregaba + baklofen + klon doraźnie robi z tego całkiem znośne doświadczenie, jedynie brzuszek wygląda jakbym był w ciąży xD
W rece wpadlo mi 40mg (4 tabletki oxydoloru 10mg). No i nie powiem chcialoby sie przetestowac, bo szkoda zeby tak lezalo i sie marnowalo. Tolerka na opio u mnie raczej dziewicza. Bajer ze zmywaniem otoczki i rozgryzaniem dokladnym (przy przyjmowaniu p.o.) znam, jednak chcialem sie zapytac ile powinienem spozyc? Mam te 40mg i wydaje sie byc to za duzo na jeden raz, ale jednoczesnie za malo na dwa razy. Mozna zarzucic np na raz 20mg a pozniej dobrac kolejne 20mg? To ze mozna to wiem - to nie koda, ze dorzutki nie robia sensu, ale czy moze nie lepiej te 40 od razu, albo 25-30mg na poczatek a pozniej dorzucic 15-10mg? A moze w ogole chrzanic p.o. i walnac iv? Nie powiem - ten sposob podania kusi mnie od dawna, ale zeby se kanaly rozdziewiczyc na oxy to troche wstyd, zawsze myslalem, ze je na majke/hel zostawie + podobno oxy nie ma wjazdu za bardzo,(tu by sie mogl jakis spec wypowiedziec zeby potwierdzic/obalic twierdzenie) wiec nie wiem czy warto.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.

