Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.
ODPOWIEDZ
Posty: 6141 • Strona 236 z 615
  • 687 / 149 / 2
Jeśli chodzi o oksydolor , to jego rozdrobnienie jest trudne nawet obcęgami, nawet gdy się taką tabletkę rozgniecie w imadle, to nie rozpada się ona na proch tylko tworzy coś ciągliwego. Nie próbujcie tego rozgryzać, bo połamiecie sobie zęby. W przypadku oksydoloru nie ma nawet potrzeby, bo tabletki się dość szybko rozpuszczają w gębie, smak wcale nie jest bardzo gorzki.
Miłość jest jak opium...
  • 2116 / 631 / 0
12 czerwca 2019Jamedris pisze:
W najbliższych dniach przetestuję, czy to nie tolperyzon/Mydocalm wchodzi w jakąś reakcję z benzo
Okej, miałam stestować.
Pobyłam trochę na sucho (ze dwa razy zrobiłam sobie takie wyzwanie jak miałam jeszcze pełno szkieł do domięśniowych podań, ale wtedy świadomość dostępności dawki pomagała bardzo na psyche, jak już ich nie miałam, to kaplica), ale najgorsza okazała się nie psychika po wyzerowaniu (a z dawek zeszłam znacznie, bo z jednorazowo 600 i.v. morfiny czy wspomniane w temacie ilości oxy do ~160mg z ampułek morfiny), nie jazdy pt. "to nigdy się nie skończy" (choć teoretycznie wiesz, że owszem i kiedy następuje peak cierpienia dla danej substancji), a właśnie rowerki, nieznośny przymus poruszania mięśniami, który u mnie rozciąga się nie tylko na dolne kończyny, ale też na górne - czasem nawet bardziej. Bywało tak, że po przyjęciu dodatkowego klona w połączeniu z oksazepamem, owszem, usypiałam po zadziałaniu leków, ale zanim zadziałały - robiło się GORZEJ, czego bym się w życiu nie spodziewała, nawet jako zatwardziała kloniara, że tak to ujmę, a w końcu to klonazepam ma najwyższe działanie antydrgawkowe (drgawki też były) i hamujące synaptycznie z dostępnych mi pod ręką leków, a tak bardzo liczyłam na tolperyzon (Mydocalm) - kiedyś pomagał, ale nauczyłam się też, że kiedyś pomagała buprenorfina, a z każdym razem w coraz mniejszym stopniu, aż obecnie po wzięciu w ogóle bym się zastanawiała, czy jest gorzej wręcz, czy o 2% lepiej. Łydki tak mnie pokonały, a raczej kończyny, że tolperyzon sprawdziłam też iv, po sprawdzeniu istnienia ampułek i możliwości podawania w inny sposób - przynioslo to efekt mizerny, bo ból jakby przesunął się w jedno miejsce, na dół łydek, ale po t1/2 prawie idealnie zaczął wracać z jeszcze większym nasileniem - nie wiem, czy to było subiektywne, bo przez chwilę był lżejszy a potem wrócił "normalny", czy rzeczywiście wrócił mocniejszy. Największe zaskoczenie? Chyba reakcja oksazepamu z klonazepamem w dość wysokiej dawce (ta niechciana) i to, że z tolperyzonem stało się u mnie jak z buprenorfiną, czego się bardzo obawiałam.

Nie zaskoczę więc pewnie nikogo, jak napiszę, że jedyną rzeczą znoszącą mi w tej chwili nawet nie cały głód (pocenie, bóle, cały komplet), a po prostu pozwalający nie czuć nóg - nie w sensie kompletnego nieczucia, ale braku uczucia wsadzania w kość rozpalonego żelaza, łamania na kole, rozciągania itp, itd - jest fentanyl w możliwie jak najmniejszej dawce, nie takiej powodującej odcięcie, choć wiem że przy fentanylu ma to już średnie znaczenie i teraz moim zmartwieniem powinno być niezapętlenie się + nierozjebanie wszystkich, i tak nielicznych i kruchych (stopy!) żył przez (m)etanol. Oczywiście nie traktuję czegoś takiego jako detoksu, nawet ja nie umiem tak się okłamywać.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 31 / / 0
Nigdzie tutaj nie znalazłem informacji o samku oxycontin, tylko o zapachu, więc czy to normalne, że ma on chemiczny smak? W sumie podobny do tego zapachu.
  • 218 / 51 / 0
@NiedzwiedzJanusz kilka miesięcy nie jadłem oxów, ale jak dobrze pamiętam to w smaku przede wszystkim gorzkie - jak to opio klasycznie + taki trochę 'chemiczny' posmak faktycznie był. na pewno bardziej niż przy jedzeniu mstków, chociaż dla mnie oxy były przyjemniejsze w smaku od thiocodinu np.

obawiasz się fejkowych tabletek? jeżeli siedzisz w polszy a nie w jakimś usa czy przynajmniej dalej na zachod europy to raczej byłbym spokojny, mi nigdy się nie trafiły, ani na forum/wśród znajomych nie pamiętam żeby ktokolwiek o takim przypadku wspominał. Chyba że z DM, wtedy faktycznie ostrożność mocno wskazana
I am Alpha and Omega, the beginning and the end. I will give unto him that is athirst of the fountain of the water of life, freely.
  • 2392 / 663 / 0
Generalnie mam tolerke na poziomie 300 majki p.o 900kody lub 900 tramalu p.o, Oksy bede jadal pierwszy raz. Bardziej w 80 celowac czy 160 ??
  • 225 / 60 / 16
Na początek spróbuj jakąś mniejszą dawkę na wszelki wypadek, żebyś miał pewność, że nie jesteś uczulony.
Bo w sumie to nigdy nic nie wiadomo.
I alone have known all shades of the horror.
I am the pit without sun, where blind beasts dwell. 
  • 218 / 51 / 0
A do grzania ja brałbym raczej 80, 160 to już serio sporo, mnie tyle całkiem mocno grzało kiedy miałem tolerkę na poziomie 200mg majki iv.
I am Alpha and Omega, the beginning and the end. I will give unto him that is athirst of the fountain of the water of life, freely.
  • 1106 / 221 / 0
Mnie 200mg morfiny robi trochę słabiej niż 80mg oxy, no może podobnie, ale w sposób, który mi się mniej podoba. Też zacząłbym od 80, ewentualnie jeszcze próba uczuleniowa z 10-20mg.
  • 218 / 51 / 0
@hammerzeit
ale ta majka to po czy iv? bo jeżeli iv to mamy bardzo różne doświadczenia jednak, dla mnie w pewnym momencie 200mg iv to były srogie noddy i przysypianie generalnie, a w tym samym czasie 80mg oxy po zbijało skręta, było sympatyczno opiatowo/trochę speedująco, ale bez podjazdu do M
I am Alpha and Omega, the beginning and the end. I will give unto him that is athirst of the fountain of the water of life, freely.
  • 31 / / 0
@picabia tego, że podróbki nie bardzo, chyba że ktoś jest na tyle dobry, że od tabletki po opakowanie potrafi odwzorować idealnie oryginał. :P bardziej tego, że były źle przechowywe (np. w za wysokiej temperaturze).

A tak przy okazji ile wziąć (doustnie) gdy nie mam tolerancji? Za 1 razem wziąłem na test 5mg (co niektórzy pisali że po 10mg przy 0 tolerancji było całkiem spore ugrzanie i to przy niezbyt małej wadze) + po 30min kolejne 5mg, nie było chyba prawie żadnego pozytywnego działania, jedynie po godzinie wszystko mnie irytowało :D
Za 2 razem zacząłem od 10mg + i po 1h kolejne 10 mg, było w miarę miło, ale o wiele większe "szczęście" dało się osiągnąć naturalnie.
Zacząć od 20mg i dorzucać co 30 min 10 mg tak do max 40 mg?
ODPOWIEDZ
Posty: 6141 • Strona 236 z 615
Newsy
[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Kawa - budzi i wydłuża życie

Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.

[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.