Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4057 • Strona 312 z 406
  • 748 / 39 / 0
Jak juz przeszedles do etapu przypaly i przysypianie to przekroczyles linie. Na poczatku bedzie spoko pare polewek wejdzie jak miod potem cos odjebiesz, moralniaki itp.
Receptory gaba-b i GHB moga wrocic do swojego stanu ale potem bardzo szybko sie rozregulowywuja.
  • 14 / 1 / 0
No wlasnie troche sie obawiam tego.teraz na freszu racjonalnie mysle .ze ostrozne polewki itd ..
Ale jak G pokaze pazur to wlacza sie beast mode ,na przypale albo wcale i nici z postanowien.chyba ze zostawic sobie 50 ml sortu .reszte oddac komus zeby pod zadnym pozorem przez jakis czas nieoddawal ..ale to chyba tez niewyjdzie hehe
No mam rozkmine .ida wakacje .alko niechce.pic .bylo duzo fajnych momentow na G.ale byly tez hm no mocno niefajne.jak i samopoczucie kiedy nierusza zadna polewka a samopoczucie fatalne .moze ta swiadomosc by mnie stopowala zeby nieprzeginac i wyciagnac to co najlepsze przy malych stratach.choc wiadomo na freszu inne myslenie na g inne..
  • 702 / 58 / 0
prawda jest taka, ze to porażka byc w ciągu na G.
zeby jeszcze to działało pare godzin to ok, ale tak cały czas pilnowac zeby polac co godzine-lub dwie wykańcza %-D
  • 5339 / 964 / 0
Mnie to wkurwial moment jak przychodzil wieczor i wiem ze nie usne. Najgorzej to wjebac sie w polewanie w nocy do spiaczki i pobudki co 2 h. To jest porazka :D
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 702 / 58 / 0
polewanie na noc to jest nieodłaczna czesc ciągu wiec taka sytuacja przychodzi bardzo szybko.

a jeszcze gorsza akcja jest taka, ze w pewnym momencie jak jestes długo w ciagu to walisz dawke na sen i cos sen jedanak nie przychodzi tylko krecisz sie jak pojebany w lóżku ... no to trzeba dojebac>>>a po dojebaniu okazuje sie ze co prawda straciłeś świadomość, ale nie spisz tylko cos odpierdalasz typu krecisz sie po chacie nieprzytomny itp itd... jak sam mieszkasz to huj, ale jak z rodziną to ... %-D
...lekko nie ma %-D
  • 14 / 1 / 0
No najgorzej sie wjebac wpolewki nocne.jesli trzymasz sie i lejesz max do 18 to jest jaks szansa ze ok 22 23 pojdziesz soac (chyba ze w dzien wyjebales 40ml :p)
A co do lazenia po chacie "lunatykujac"to fakt raz np ocknalem sie trzymajac w lapie nadgryzionego surowego steka z zamrazarki....niemam do tej pory pojecia co ja mialem w bani wtedy...kobita spala na sczescie
  • 5909 / 1221 / 43
Ja nie raz polewałem na sen, ale chyba trochę za mało. Wjeżdżała bania, to wstawałem, szluga, muzyka i impreza na nowo. Zero snu.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 837 / 78 / 0
Kurdę zapamiętałem giebelsa sprzed lat jako dobrą i euforyczną banie, a teraz po dłuższej przewie i dużym expie z GABA polewka skutkuje jebnięciem młotkiem, pierdoleniem w bani/obrazu i sennością. Co prawda występuje specyficzne uczucie, które nazwałbym fizyczną euforią, ale dupy nie urywa. I ten śmieszny czas działania. Za tą cenę zdecydowanie wole nakupić benzosów :-D . No, ale trzeba czasem urozmaicić dietę, żeby się nie nudzić, nie?
Who Jah bless, let no man curse
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
  • 5909 / 1221 / 43
Na mnie działa tak samo od sześciu lat.
A GABA tyram ostro.
Ale tolerka skoczyła.
Jak zaczynałem to piłem 1,5ml.
Teraz 3ml na fazkę.
I to co 1,5 - 2 h.
Aż nie padnę.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 837 / 78 / 0
Ty walisz baklo co 3 dni i nie rośnie Ci tolerka więc jednak różnice między naszymi oganizmami są spore.
Zmieszałbym to z dobrym 3cmc. Myślę, że to byłaby dobra korba.
Who Jah bless, let no man curse
?Are you dreaming?
I Never Asked For This
Wszystkie moje posty to fikcja literacka.
ODPOWIEDZ
Posty: 4057 • Strona 312 z 406
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.