Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
01 maja 2018hess pisze: w sumie GBL nie był jakoś medialny za bardzo...duzo wiecej trąbili w tv o zatruciach jakimis kanna, moze troche o dilerach kryształowych, ale o gblu to jakos nie przypominam zeby było głośno
Natomiast opinia "tabletki gwałtu" i "extasy w płynie" właściwie robi całą robotę w sprawie postrzegania używki co w połączeniu z dostępnością i popytem spowodowało że ktoś postanowił wyplenić to zło i mu się udało. giebla właściwie spotkało to co wszystkie popularne i dobre tzw. dopalacze.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Gwalty dalej sa, dalej laski budza sie z majtkami we wlosach wreszcie nadal GBL. sie kreci tylko teraz w zamknietym gronie(zreszta tak samo jak mef czy dobra amf/mef)
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
do tego ceny...no nie ma tego fun'u jak masz swiadomosc ze polewka kosztuje cie powiedzmy 4 pln, zamiast 50gr
poza tym jakby jebneli np z 1 litrem, albo nawet 0.5 litra (co dla regularnego uzytkownika nie jest czyms duzym) to przypierdolą posiadanie "znacznych ilosci" i mogłoby, a nawet zakonczyłoby się niewesoło.
a jeszcze jakby ktos sciagał z zagranicy np litra to przyjebią przemyt znacznych ilosci a tutaj jest wyrok minimalny "nie mniej niż 3 lata".
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Prawdopodobnie mogłoby się zdarzyć, że ktoś mógłby przeoczyć faktyczny status prawny i nic nie zrobić nawet jakby ktos miał jakąś kontrolę/przeszukanie.
Ale widzialem arta, gdzie stołeczni pierdolnęli typka co smigał po mieście z tym + miał w domu i lipton. Także jak ktos chce życzeniowo myslec, ze jest ok - bez lipy to niech myśli.....
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Nie próbowałem, nie za bardzo mam dostep do tego, a nie chce mi sie kombinowac. Moze kiedys bedzie łatwiej i wpadnie mi w rece to sprobuje. Mam Phenibut który tez wpływa na receptory Gaba, ale nie czuje zadnego działania przy dawce 2g, oprocz tego ze jak juz pojde spac to 10 godzin spania i zaden budzik mi nie przeszkodzi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
