Pochodna kwasu gamma-aminomasłowego, o działaniu podobnym do modulatorów GABA (lecz nie działająca w ten sposób).
Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 10428 • Strona 537 z 1043
  • 1223 / 487 / 0
Czy komuś po większych dawkach drżą ręce? czy tylko ja mam taki objaw,zazwyczaj wrzucam 600mg. i wszystko ładnie tylko to drżenie mnie wkurwia.
  • 510 / 112 / 0
Lekarz mi to przepisał, 1 dzień wziąłem 75mg, coś tam czulem, następny dzień 150, kolejny też 150. Jakieś takie mało przyjemne działanie, w ogóle to moim zdaniem nie zasługuje, żeby się od tego uzależniać.

Mam teraz ze sto tych tabletek i nie wiem co z tym zrobić.

Jak walnąłem kiedyś Xanax i podobne substancje to zrozumiałem czym jest spokój, a to? Jestem rozczarowany, bo chciałem się czymś uspokoić, a tylko w głowie mi się kręciło i chciało się rzygać.

Lekarz mi powiedział, że to "nowy lek", i że można sobie w razie czego zamiast jednego zarzucić dwa. Dosłownie bezpieczniejsze niż cukierki. Normalnie śmieszkują sobie chętnie ci doktorzy, o potencjale uzależniającym ani słowa nie mruknął.
  • 12 / / 0
Moja odpowiedź niestety nie została opublikowana. Szkoda, bo się rozpisalem a nie mogę już posta odzyskać.
Dobra, czy mogę was prosić o 3 środki niezbędne do odstawienia pregi? Tak by nie było to całkiem na ślepo.
Czy chodzi tu o produkty dostępne powszechnie na przykład na sfd? Coś takiego wystarczy?
Jakaś asekuracja Nakło wchodzi w grę?

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi tyczące się mojej sytuacji.
  • 2814 / 367 / 0
09 listopada 2020igla83 pisze:
Czy komuś po większych dawkach drżą ręce? czy tylko ja mam taki objaw,zazwyczaj wrzucam 600mg. i wszystko ładnie tylko to drżenie mnie wkurwia.
Mogą drżeć ręce nogi nawet mozesz mieć tiki tak zwane niestety pregaba ma to do siebie ..

Do posta wcześniej pregabe biore jako wzmocnienie leków przeciwbólowych bo mam ku temu wskazania no mam przerzuty .. więc nie pchaj wszystkich do jednego worka .. !
  • 217 / 117 / 0
Parę miesięcy po ciężkiej odstawce pregabaliny testowałem jej doraźny potencjał rekreacyjny i po początkowym entuzjaźmie muszę przyznać, że jest bardzo źle. Trzy razy, w paro tygodniowych odstępach, wziąłem około 600 mg pregabaliny na imprezach, było pięknie, ale zejścia były zbyt ciężkie. Około dwa dni po wzięciu zaczynał się horror normalnej odstawki, depresja, nerwica, myśli samobójcze, i trwały nawet do siedmiu dni. Trzy razy testowałem, trzy razy to samo. Raczej brak fizycznych objawów, raczej ciężki wjazd na psychę. Próbowałem to rozkminić, ale nie mam pomysłu. Prawdopodobnie jeśli jest się w jakiś sposób osobą wycofaną, a pregabalina jest idealnym dla ciebie lekiem i nagle sprawia, że jest się w pełni funkcjonującym, pewnym siebie, mega socjalnym człowiekiem, idealną wersją samego siebie, trudno jest potem wrócić do tej swojej przeciętności. Przynajmniej u mnie tak to działa.

Pozdro wszystkich z tej nitki, ja już raczej zmykam, bo też żegnam się z pregabaliną. Po odstawce miałem nadzieję, że rekreacyjnie będzie ok, no ale nie jest. Brałem kwasa w weekend i na peaku byłem o krok od spuszczenia w kiblu czterech opakowań lineforu xD ale raczej nigdy bym tego nie zrobił. the hook is deep, więc żeby w pełni oderwać się od jakiegoś leku, chyba ważne też nie jest wchodzenie na ćpuńskie forum i czytanie o nim w kółko xD
Uwaga! Użytkownik bulku nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 904 / 184 / 0
@bulku , to jest właśnie to mapowanie substancji, ja mam podobnie po pierwszym i ostatnim wjebaniu się.

Co do środków wspomagających odstawkę - koktajl jest wciaz w opracowaniu. Antagonista nmda + cos na depreche + cos na spanie + coś na życie.
  • 228 / 36 / 0
czyli co, z tego po przeczytaniu x str, to skoro większość gada o potencjale rekreacyjnym i super z ludźmi kontakt, to w czym to się różni od alko? jeszcze nie brałam, bo nie wykupiłam, ale jeśli ma to polegać na chęci rozmowy z ludźmi to wolałabym wypić setkę. No i dodam,że dostałam to na rzucenie alko
'"syty nigdy nie zrozumie głodnego"
  • 347 / 119 / 3
10 listopada 2020niewiemczyistnieje pisze:
dostałam to na rzucenie alko
Sądząc po Twoich postach, to pregabalina u Ciebie może się sprawdzić świetnie. Pod warunkiem, że będziesz dawkować zgodnie z zaleceniami i nie przyjdzie Ci do głowy odstawić jej po kilku(nastu) dniach. Cierpliwość to podstawa.
  • 5339 / 964 / 0
Pregabalona to taki mózgorzep w większych dawkach. Rozmazane widzenie, błędnik głupieje, lekka poprawa nastroju i wyłączenie lęków
Nie jest to jednak bania która jest warta czegoś.
Nasennie działa okej. 150 mg daje dobry sen. Czuje ż ten lekko mocno otępia.
dla kogoś z myślotokiem jest dobra. Zwłaszcza nanoc.
Wyłącza gonitwę myśli.
Lek warty używania by ograniczyć skutki uboczne wchodzenia na antydepresanty.
Pomoźe tez w schodzeniu z benzo
W dużych dawkach trzeba uważac na miksy z opio. Zdaje się,że mocno je podbija.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 3244 / 555 / 0
@ledzeppelin2 a jakie w tym momencie bierzesz antydepresanty?
Ja pregabaline biorę właśnie żeby jeszcze bardziej podbić ekstrawertyzm. Ale niestety nie jest tak czysty tylko czuć że coś wihu wihu pod główka i to nie jest wcale zdrowe. Za to świetnie kasuje stany depresyjne niczym alkohol. Jak się pójdzie spać i działanie rozkręci się w trakcie to strasznie muli rzeczywiscie i ciężko wstać ale do tego lepszy jest trazodon.

Wogole to skończyła mi się pregabalina, jeszcze 2 tygodnie nie minęły od opiociagu, jestem zdrowy i za bardzo się rozhulalem w tym stanie, to jak gra na kodach, jutro się uruchomi cheat deactivated, zostanie mi tylko paroksetyna która bądźmy szczerzy prawie wogole jeszcze nie działa.

A mądry mogłem być, nie mylić pregabaliny z tiktakami. Pójdę do innego lekarza najwyżej jak będzie zle, dobrze że do tych tictacow nie trzeba drogiego magika.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Zablokowany
Posty: 10428 • Strona 537 z 1043
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.