09 października 2022IGotHigh909 pisze: PS. które żele słabe? Te z decathlonu? Ja miałem 5h wysiłek na siodle rowerowym i nie miałem żadnego spadku mocy suplementując się cabonizerem xr + żelami.
Nie lepiej kupić glukozę spożywcza ?
@jokerthc pisze:
Magnez i cynk poniosą teścia, tylko gdy masz niedobór tych minerałów o czym producenci ZMA nie wspominają
Tu działa synergizm i antagonizm składników mineralnych. Można działanie cynku wzmocnic albo osłabić. Sam cynk działa na mnie zajebiście poza tym, że reguluje mi gospodarkę wodną to jeszcze zmniejsza ilość syfow.
Stosuje ją, stosuja dwie znajome mi dziewczyny i chwalą sobie
Producenci też nie wspominają a cynk z magnezem bardzo dobrze działają rano
Nic nie pisałem o działaniu anabolicznym, a białka dość zróżnicowanego dostarczam wystarczająco z diety, więc nie widzę potrzeby kupowania BCAA. Ja nie widziałem/czułem żadnej korzyści ze stosowania tych aminokwasów.
Co ma obecność białka w diecie do konkurencyjności BCAA ?
Właśnie stosując w diecie po 2gr białka pojawiają się okresy słabszego samopoczucia przez obecność zwiększonej ilości tryptofanu.
Mnie bardziej chodzi o warunki w jakich był olej przechowywany nim go kupimy.
Widać ile leży na palecie, ile w chłodni a ile jest transportowany.
W Twoim wypadku możesz nie czuć suplementów, bo coś mam wrażenie, że słabo u Ciebie z tłuszczami. Oleje nie, ryby drogie, tamto nie. No cóż
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Z tego co pamiętam to producenci wręcz zalecają brać ZMA przed spaniem. ;)
Profil aminokwasowy tego co jem nie jest idealny, ale mi ogólnie pasuje spożywanie białka i tłuszczów na początku okna żywieniowego, a potem dokładam więcej węgli kosztem tych pierwszych, choć to też zależy ile tych węgli ogólnie jest. Tłuszczu mam w diecie sporo tzn. jak nie jestem na low carb to często wszystkiego mam po tyle samo np. po ok 130 gramów. Olejów dużo nie jem z wyjątkiem oliwy z oliwek i oleju kokosowego, swego czasu jadłem siemię lniane po kilkanaście gramów dziennie, ryby jem ze 2 razy w tygodniu, codziennie kilka jajek i mięso.
Chodzi o to, że biorąc jakąś nowość, musiałbym suplementować/jeść i uczyć się na nowo (uczyć żołądek), że to inna rzecz, stąd sceptycznie do tego podchodzę. Zazwyczaj u mnie takie zmiany kończą się wizytą w toalecie (jak biorę coś nowego). Stąd trzeba nauczyć żołądek i organizm.
Ciekaw jestem tylko, jak mogę to rozrobić i czy będzie to typowym zamiennikiem na ciężkie, jak i lekkie treningi. Chodzi o uzupełnianie mikro/makro + węglowodanów samych w sobie.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Macie może jakieś sprawdzone przed treningówki ?
Tak żeby nie wyrzucić kasy w błoto…
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
26 stycznia 2023Derdiedas222 pisze: Nie wiem czy pisze w dobrym temacie ale przychodzę z pytaniem
Macie może jakieś sprawdzone przed treningówki ?
Tak żeby nie wyrzucić kasy w błoto…
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Te ze stymulantami dzialaja antagonistycznie wzgledem wazodylatatorów przez co zabijają pompe; oczywiscie delkatne stymulanty mozna czasem wrzucic ale to raczej w okresach takich jak mocna redukcja kiedy czlowiek chodzi tak zmeczony zyciem ze trudno jest zrobic trening. Do tych zastosowan mowie o efedrynie, nic mocniejszego.
Co do kofeiny - mozna ja z kolei uzywac np przed treningiem nog czy jesli trenujemy wieczorem pozno po calym dniu roboty.
Na codzienna przedtreningowke polecam czysta agmatyne - zaczynamy od dawki najnizszej skutecznej - 700mg powiedzmy i zwiekszamy dopiero wtedy jak przestaniemy czuc juz pompe dobra. W ogole jesli bedac na masie przestajemy czuc pompe to robimy cos zle - zla rotacja ww, zbyt duza nadwyzka kcal, czy zbyt dlugo ciagnieta masa - taka sytuacja prawie zawsze oznacza zmniejszanie sie insulinowrazliwosci, i hest sygnalem do minicuta czy nawet redukcji a nie do ladowania preworkoutow…
Przerwy od agmatyny tez trzeba czasem zrobic - dobrym czasem na taka przerwe sa okresy wyjscia z ostrego deficytu i podbicia kcal - wtedy to podbicie zapewni pompe samo z siebie a my mozemy odwyknac na te pare tygodni od preworkoutow;
Mowie o przypadkach osob mocno wkreconych w silownie, jesli nie na poziomie zawodniczym to przynajmniej „gym-rat”, bo jesli ktos cwiczy tak o dla siebie rekreacyjnie to w ogole nie wiem po co stosowac jakiekolwiek preworkouty…
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

