Koło 17.20 wypiłem 0.1ml. odzczekalem do 19 i zapodałem 1ml/7.1mg w chwilę usnąłem. Obudziłem się po 13. Ale po wstaniu nogi jak z waty, był problem z wysłowieniem się. Ciągle chodzę ospały. I najchętniej bym przespał te dni. Narzeczona myślała, że byłem najebany, ale jakie miała zdziwko jeśli zobaczyła 0.00 po każdej z 3 prób.Bo jest wtorek a mną jeszcze rzuca i belkotam .niby są tabletki 5/10mg ale może tak to zadziałało to zasługa tego czym miało być to bezno. Czyli Flubromazepam, a okazało się być na odwrót. Norflurazepam z zanieczyszczeniami flubro.
Jednak dobierając dawkę rzucenw cholerę te benzo. Niby nie biorę codziennie ale jednak warto mieć takie coś w apteczce. Ile wynosi half life tej substancji?
Raz piszą 100 godzin, inni 3000. Więc jak to z tym jest?
Spróbowałem 300mg 3cmc, zero efektów pobudzenia.
Osobą z zdrową/ mała tolerancjią nie polecam brania 10mg.
Z bzdp-ami mam styczność od 2013. Nawet klonazolam tak mną nie zamiótł...
Ostrożnie z tym.
P.s
Dzień -dwa po zażyciu tego mam uważać z opio przez okres półtrwania ?
Teraz wychowują się przy Panu Deksie
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.