Po dzisiejszym robię przerwę
Z założenia w ogóle nie czaję tego filmu na naćpanie się benzosami, ale ten ma niezaprzeczalne właściwości antyzwałkowe. 1mg daje już satysfakcjonujący efekt odprężenia całego ciała, poskromienia bałaganu w głowie, czyni łóżko wygodnym i miłym, zmula do poduszki. Nie dopijałem alkoholu, co by nie wpaść w szał wpierdalania tablet, ale sądzę, że niewielka jego ilość jeszcze by podkręciła pozytywne efekty.
Po dzisiejszym robię przerwę
Pękła 25h bez gbl, w tym czasie spożyłem niecałe 2mg i czuję się bardzo dobrze.
Po dzisiejszym robię przerwę
Zobaczymy jak podziała, póki co to z benzo jadłem tylko diazepam i etizolam więc mam nadzieję, że pozytywnie się zaskoczę.
Znalałem jedynie to
Pyrazolam is a benzodiazepine derivative which is water soluble.
Po dzisiejszym robię przerwę
Jeszcze - informacja dla kogoś kto sugerowałby się moim dawkowaniem - moja tolerancja do benzodiazepin jest prawie zerowa.
Po dzisiejszym robię przerwę
W ilości 0.5 mg (za pierwszym razem) wystąpiło tylko lekkie uspokojenie myśli i leciutki chill.
Następnym razem wrzuciłem 1.5 mg i tu już było wyraźniej czuć ogólne uspokojenie, rozleniwienie i poprawę nastroju ( bez żadne euforii, po prostu dobry humor) .
Trzeci raz w ilości 3mg był chyba najlepszy. Czuć było takie benzo-upierdolenie, lekką euforię, chęć do gadki i ogólny chillout.
Co mnie najbardziej zasmuciło w tej substancji, to to, że nie ma działania rozluźniającego mięśni przy niskich dawkach.
Śpi się po tym jak dziecko i sen jest bardzo krzepiący.
Ogólnie oceniam bardzo pozytywnie, aczkolwiek spodziewałem się czegoś bliżej etizolamu.
Dodam, że moja tolerancja na bezo-podobne cukierki jest baaardzo małą i dodatkowo biorę sertre od ponad pół roku.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
