Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
Zablokowany
Posty: 11303 • Strona 29 z 1131
  • 1611 / 34 / 0
Kolejny potencjalny klient. KRKA już zaciera ręce. Wjebuj się śmiało, niedługo powitamy Cię w wątku ODSTAWIANIE. Będzie kolego płacz, lament, trzęsące się ręce, pikawa, poty i obgryzanie paznokci albo palenie fajek. Nie moralizuje, jak jesteś chory to jest lek dla Ciebie, bo jest najlepszy. Ale wiedz co Cię czeka. Aha - fizycznie znikoma szkodliwość czynu.
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
  • 433 / 5 / 0
Popieram kolegów wyżej. Przeżyłem to i nieżyczę nikomu. Fakt, szalałem, brałem duże dawki i do tego jeszcze jedno krótko działające benzo i odstawianie było naprwdę masakryczne, a dużo tego aż tak nei wziąłem, 30 *1 alpra i 20x15 mg midasa. Jeśli nie masz benzo na zejście, to jedyne co zostaje to sotosowanie dawek terpeutycznych. Teraz miałem skręta po lorafenie i nie był nawet w połowie tak intensywny. Alpra to podstępna dziwka. Dlaje jest u mnie na topie jeśli chodzi o potencjł rekreacyjny ale to co jest później skutecznie zniecęca. Nie mówię nie, gdybym mił alpra to chętnie znowu bym brał ale tylko w przypadku jeśli bym miał coś na odstawienie, najlepiej klony, bo słabe benzo ledwo łagodzą skutki uboczne.
Uwaga! Użytkownik kodziarz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 23 / / 0
[quote="qqq111"] ]


hahahah ciesze sie ze znalazles lekarstwo na twoje zlo i mam nadzieje ze twoja edukacje tera ruszy wielka para :finger: hehe ja pierdole bijesz na glowe czajnika ktorego wyjebali z zawodowki.

tu masz linkahttp://en.wikipedia.org/wiki/Benzodiaze ... l_syndrome ale niestety po angielsku wiec chyba nie skleisz. %-D nie bede huj i ci powiem:
-nerwowosc, ataki paniki
-to mi sie podoba Electric shock sensations %-D
-pobudzenie
-bezssenoosc
-mysli samobojcze
-depresja
-wachania nastroju
-depersonalizacja
-nudnosci, wymioty
-sztywnienie konczyn
-zaburzenia smaku
ogolnie lista jest dluga, ale nie martw sie to na pewno ten zloty srodek.
  • 298 / / 0
Nieprzeczytany post autor: qqq111 »
Naprawdę jestem chory i się tym leczę, stosuję dawki terapeutyczne. O uzależnieniu mam pełną świadomość, ale skoro będę to brał regularnie, przez cały czas, w ciągu dnia co 6 godzin, a na noc SR, to przecież nie powiniennem doświadczyć żadnych negatywnych objawów? A dostęp mam. Wypisuje mi to mój psychiatra na moją chorobę, a poza tym kuzynka pracuje w szpitalu i ma tam gabinet pełen leków. Jak raz tam wszedłem to dostałem euforii na trzeźwo jak to zobaczyłem. Ogromne ilości wszystkiego co dobre. Najciekawsza była cała szafka benzodiazepin (nawet Xanax 2mg widziałem) każdego rodzaju. Więc dodatkowo kuzynka w miarę możliwości przynosi mi alprazolam z pracy. A gdyby jednak jakimś cudem zdarzyło się tak, że skończyłby mi się alprazolam i za chuja nie miałbym go jak załatwić (co się nie ma prawa zdarzyć), to mam na czarną godzinę 2 pudełka klonazepamu 2mg, którego nie jem, bo nie lubię i mnie nie leczy. A jako substytut alprazolamu się nadaje, tylko aż tak mi nie pomaga. Próbowałem wielu benzodiazepin. Oxazepam, relanium - zero reakcji. Temazepam, lorafen - nieprzyjemne uczucie jakbym był najebany. Estazolam - zgodnie z przeznaczeniem, na sen się nadawał. Ale alprazolam naprawdę mi pomaga. Szkoda mi was, że tylko zazdrościcie, że komuś się życie układa.

tasitasi2, jesteś niemiły. Język angielski znam bardzo dobrze, codziennie gram online i rozmawiam po angielsku na Skypie. A po zawodówce można mieć lekką robotę za dobre pieniądze. Znam osobę, która jest po zawodówce, dostaje około 5000 na rękę miesięcznie, od 20 lat pracuje tylko po 8 godzin dziennie od poniedziałku do piątku, 75% czasu spędza na oglądaniu telewizji, a 25% na lekkiej pracy fizycznej. A nawet z wykształceniem gimnazjalnym zarabiają po 6000 i więcej (branża budowlana) i wcale nie jest to kopanie czy dźwiganie, tylko lekka praca, w której trzeba tylko trochę pomyśleć.

Ale spoko, ja rozumiem polską zawiść. ;-)
  • 193 / 6 / 0
qqq111 pisze:
O uzależnieniu mam pełną świadomość, ale skoro będę to brał regularnie, przez cały czas, w ciągu dnia co 6 godzin, a na noc SR, to przecież nie powiniennem doświadczyć żadnych negatywnych objawów?
Do końca życia będziesz to tak wpierdalał? Za 20-30 lat nadal planujesz codziennie jeść benzo, żeby w ogóle wstać z łóżka? Co ja mówię, w tym tempie to za 2-3 miesiące nie będziesz w stanie w żaden sposób bez tego funkcjonować. Radziłbym już teraz przeczytać calusieńki temat o odstawieniu od benzo, żebyś wiedział co Cię czeka w niedalekiej przyszłości.
qqq111 pisze:
Szkoda mi was, że tylko zazdrościcie, że komuś się życie układa.
Nie ma za bardzo czego zazdrościć kolego. Ja jestem w stanie funkcjonować normalnie bez wpierdalania leków co 6 godzin, także Twoje magiczne dojścia i znajomości które umożliwią Ci ciągłe wpierdalanie niesamowicie uzależniającej substancji tylko po to, żeby poradzić sobie z problemami dnia codziennego nie robią na mnie wielkiego wrażenia.
Universal truth is not measured in mass appeal
  • 1611 / 34 / 0
qqq111 pisze:
Szkoda mi was, że tylko zazdrościcie, że komuś się życie układa.
Żrąc benzo próbujesz to życie oszukać. I ludzi też próbujesz oszukać. Będzie dobrze póki będziesz żreć, a jak zapragniesz przestać to ja się będę śmiał. Jedyne czego Ci zazdroszczę to szafki pełnej leków, ale akurat nie benzo bo załatwić benzo nie problem.
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
  • 360 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: koprus »
jak to jest z marihuana i benzo?

np. zjadłem rano 0,5 mg xanaxu o godzinie 16 zjadłem 1 mg xanaxu a wieczorem chcę sobie zapalić.
  • 1800 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: userd »
Po benzo MJ działa tylko i wyłącznie pozytywnie, nie ma obawy że złapiesz bad tripa lub coś innego popsuje faze. Xanax + MJ to idealna kompozycja, tylko trzeba uważać by za wcześnie nie zasnąć bo cała faza pójdzie się pierdolić. %-D
Niczego nie chcę tak bardzo jak zasnąć i się nie obudzić
  • 298 / / 0
Nieprzeczytany post autor: qqq111 »
C17H13ClN4 pisze:
Do końca życia będziesz to tak wpierdalał? Za 20-30 lat nadal planujesz codziennie jeść benzo, żeby w ogóle wstać z łóżka? Co ja mówię, w tym tempie to za 2-3 miesiące nie będziesz w stanie w żaden sposób bez tego funkcjonować. Radziłbym już teraz przeczytać calusieńki temat o odstawieniu od benzo, żebyś wiedział co Cię czeka w niedalekiej przyszłości.
No bez przesady, że do końca życia, ale póki co na pewno tak. Plan mam taki, żeby na sen brać wersję SR dzięki czemu rano będę w stanie normalnie wstać z łóżka. Za ostrzeżenie o uzależnieniu dziękuję, ale mam pełną świadomość. Wiem, że mój post zabrzmiał jakbym był nowy i niedoświadczony, ale doświadczyłem mocnych skrętów po ciągach na kodeinie, tramadolu i klonazepamie, więc wiem jak to jest, ale i wiem jak to odstawić]Żrąc benzo próbujesz to życie oszukać. I ludzi też próbujesz oszukać. Będzie dobrze póki będziesz żreć, a jak zapragniesz przestać to ja się będę śmiał.[/quote]

Od 8 lat mam fobię szkolną, społeczną, agorafobię, lęki, natręctwa, boję się wsiąść do autobusu, ciągle myślę czy ktoś się na mnie nie patrzy, boję się spojrzeć na kogokolwiek. Mam 21 lat, a jeszcze nigdy nie miałem żadnej dziewczyny, o całowaniu czy seksie nawet nie wspominając. Czy to jest normalne? Było wiele prób leczenia, ale nic z tego nie wyszło. Przez ostatni rok jechałem na kodeinie, która zagłuszała wymienione schizy, ale to jednak było ćpanie. Teraz się leczę. Co to za oszukiwanie? Że wreszcie czuję się jak normalny szary człowiek? Bo żadnego odurzenia ani efektów narkotycznych absolutnie nie odczuwam. I czemu miałbym zapragnąć przestać?
Ostatnio zmieniony 17 marca 2010 przez qqq111, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 992 / 98 / 0
dobrze piszesz kolego. Alprazolam to lek - leczy ludzi. Ale trzeba niesamowicie uważać żeby niepopłynąć z tematem. Może być tak - że po dwóch miesiącach obudzisz się zjesz tabl. 0.25 i powiesz że to nie wystarcza. Czujesz ten niedosyt i zbliżające się "zejscie". Może być tak, że benzo przestanie działać w tak małych dawkach ale to nie reguła. Może to kwestia czasu i tolerancji - w każdym razie powiem Ci, że mi właśnie Xanax pomógł podnieść się z ziemi i własne, dalsze uzależnienie zawdzięczam sobie i swojemu narkomańskiemu "Ja". Powodzenia, pierdol to forum i żyj ;)
[H]R Crew
Zablokowany
Posty: 11303 • Strona 29 z 1131
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń

Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?

[img]
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów

Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.

[img]
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty

Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.