Nie chodzi mi wcale o użycie rekreacyjne (a o grejpfut pytałem tylko dla ew. możliwiści zmniejszenia dawki i tym samym oszczędzenia leku ;)
Elkaudylio pisze: A ja mam takie trzy pytania, przy czym pierwsze jest najważniejsze (no, drugie też ;] ):
1- czy midazolam może być przepisany tak samo jak zolpidem?
może, zależy co powiesz doktorowi
3. Do jakiej dawki zolpidemu możecie przyrównać 15 mg midazolamu (w tabletkach)? Z moich dotychczasowych obserwacji wynika, że dawki są praktycznie równoważne w miligramach, tyle że zolpidem zaczyna działać minimalnie później.
Pozdrawiam.
Czyli midazolam działa dłużej niż zolpidem, dobrze wiedzieć (dotąd nie wiem, jak długo na mnie działa, bo midazolam dotąd zawsze był u mnie stosowany jako element narkozy).
Co do grejpfrutów - podobno uprzednie wypicie soku z grejpfruta może zwiększyć maksymalne stężenie midazolamu o ponad 55%:
http://cat.inist.fr/?aModele=afficheN&cpsidt=3599926
Jak wiadomo, midazolam ma dość niską biodostępność i, co za tym idzie, częściowa blokada enzymu CYP3A4 (na przykład "grejpfrutowa" ;) ) w przewodzie pokarmowym może tutaj znacząco zmieniać ilość tego leku, która zostanie wchłonięta.
Ja tego nie sprawdzałem, ale jak widać inni już sprawdzali. ;]
Pozdrawiam.
P.S. Czy ktoś z Was wie może, czy lekarz powinien wypisać to na "P" ("przewlekłe"), czy normalnie? Chodzi mi o tę literkę na recepcie, która często daje pewną zniżkę w cenie. Znam takiego doktora, co dośc chętnie przepisuje różne leki, ale czasem nie jest pewien co powinien wypisać na recepcie... ;)
nie ma opcji na X P
wszystkie preparaty midazolamu są na liście leków pełnopłatnych( z wyj.tych zarejestrowanych LZ, ale te są tylko w szpitalu)
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
P.S. Życzę wszystkim Wesołych Świąt, niech Wasze życie odmieni się na lepsze. Serdecznie pozdrawiam!
edit: Cholera, okazało się, że są dostępne albo opakowania 7,5 mg x 10 tabl., albo 15 mg x 100 tabl.... Toż to absurdalne - naprawdę nie ma w obrocie opakowań midazolamu 30 x 7,5 mg, czy np. 10 x 15 mg?... Brak generyków... I dość wysoka cena jak na taką ilość i taką dawkę... :/ :/
Zabulisz około 20zł.
Tylko szkoda, że Ci ten edit święta zepsuł
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
CTX pisze:Tylko szkoda, że Ci ten edit święta zepsuł
Tylko że smak nieprzyjemny i gorzki, nie tak jak np. lorazepam czy choćby nawet klonazepam... :/
Pozdrawiam!
Dormicum możesz rozpuścić np. w 2ml wody do iniekcji, odfiltrować masę tabletkową i puknąć IV. Tylko przy większych ilościach powoli tłok od pompki naciskaj żeby serce nie wyjebało...
Jeszcze inną sprawą jest to, że polecam Ci zostawić sobie midazolam na specjalne okazje, np. bezsenność, która u ćpuna może się objawiać ;)
Midazolam chujowa sprawa, osoba z tendencją do nadużywania leków zazwyczaj zjada na nieświadomce bardzo duże ilości... Co często niezbyt miło się może skończyć. Nie zdziw się jak wygadasz się matce o swoich wyczynach w świecie dragów :D
CTX pisze:Jeszcze inną sprawą jest to, że polecam Ci zostawić sobie midazolam na specjalne okazje, np. bezsenność, która u ćpuna może się objawiać ;)
I nie mam tendencji do nadużywania leków, raczej, właśnie preferuję stosowanie ich w wyjątkowych przypadkach i bardzo rzadko - dodatkowym plusem jest wtedy niepodwyższanie tolerancji na dany lek. :)
Pozdrawiam.
Polacy a marihuana w 2025 roku: Co mówią najnowsze badania?
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Trump uznał fentanyl za broń masowego rażenia. „Używają go, by zabijać Amerykanów”
Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek rozporządzenie uznające fentanyl za broń masowego rażenia. W uzasadnieniu stwierdził, że „wrogowie USA używają go, by zabijać Amerykanów”. Oświadczył zarazem, że rozważa złagodzenie federalnych restrykcji obejmujących marihuanę.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
