kurwyszmaty pisze: Powodem wstrzymania w obrocie tych leków był fakt, że stosunek korzyści do ryzyka stosowania leków z tetrazepamem nie jest uważany za korzystny, z uwagi na zagrożenie bezpieczeństwa stosowania i ograniczoną skuteczność.
chujemuje pisze:Komitet ds. Oceny Ryzyka w ramach Nadzoru nad Bezpieczeństwem Farmakoterapii (PRAC) poddał ocenie dane dotyczące ryzyka wystąpienia ciężkich reakcji skórnych w wyniku stosowania produktów lecznicy zawierających tetrazepam.
Mogli przynajmniej jakiegoś gównianego medazepamu się pozbyć. Uzasadnienia zdjęcia z półek tetrazepamu pozwolę już sobie nie skomentować.
Raz na jakiś czas lubiłem skorzystać z dobrodziejstw tego środka i moja zabawka została mi odebrana. Ponadto jestem traktowany jak debil albo dziecko albo zwierzę (już poprzez sam system recept, ale to nie miejsce na tą dyskusję) bo przecież nie mogę zadecydować sam o sobie, lek może być potencjalnie szkodliwy (srady dupady, który nie może?) i koniec, nie mam prawa podjąć ryzyka.
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
Z tego co widzę nawet na deepwb nie ma...
I co bardziej rozluznia - tetrazepam czy baklofen?
Mieszkam w norwegii i tutaj moze nie wycofali
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
