Link do wikipedii/narkopedii: https://narkopedia.org/5-MeO-DMT
5-Metoksy-N,N-dimetylotryptamina – organiczny związek chemiczny, psychodeliczna substancja psychoaktywna o wyjątkowo dużej aktywności. Występuje w wielu gatunkach roślin i niektórych gatunkach ropuch i podobnie jak pokrewne DMT i bufotenina była używana jako enteogen w obrzędach szamańskich w Ameryce Południowej.
Powód: dodano opis + link do narkopedii, zmiana struktury na kolor biały
Podczas waporyzacji nie zdążyłem wypuścić dymu z ust, a już to czułem.
Dziwne uczucie, jakby coś na mnie spadło. Wszystko stało się strasznie mechaniczne, inne.
Trzeba spróbować żeby to zrozumieć.
Cała zabawa z tą substancją to intensywność z jaką wchodzi u osób które nie mają tolerancji na tryptaminy (ta była moją pierwszą :)).
Ile trwa glowna pizda, jaki jest after?
Wszelkie info mile widziane
Nie dam ci prztyczka ani klapsa
Nie powiem nawet 'pies cię jebał'
Bo to mezalians byłby dla psa"
innyodinnych pisze: Czy ktos jeszcze mial z tym stycznosc? Warto sie w to bawic? Neuron moglbys dokladniej opisac efekty(szczegolnie wizualne o ile takowe byly)?
Ile trwa glowna pizda, jaki jest after?
Wszelkie info mile widziane
Raz na jakiś czas ciekawe doświadczenie, ale wole sie nie bawić zbyt często dysocjantami.
1 h - 1,5 h max
Zastanawia mnie tez jak moglby wygladac miks z DiPT - widziec ten sam swiat a odczuwac go w kazdym innym aspekcie zupelnie inaczej... przyszlosciowa perspektywa.
Nie dam ci prztyczka ani klapsa
Nie powiem nawet 'pies cię jebał'
Bo to mezalians byłby dla psa"
(with an unknown but large amount, smoked) I observed the subject pass very quickly into an almost coma-like state. Within seconds his face became purple and his breathing stopped. I pounded his chest, and breathed for him, and he seemed to emerge in consciousness, with the comment, "This is absolute ecstasy." He stopped breathing a second time, and both heart massage and mouth-to-mouth resuscitation was provided. Again, he recovered and managed to maintain a continuing consciousness and achieve a partial recovery. In the awake condition he was increasingly lucid, but on closing his eyes he became possessed with, what he called, "The energy of terror." He could not sleep, as upon closing his eyes he felt threatened in a way he could not tolerate. Three days later, medical intervention with antipsychotic medication was provided, which allowed the recovery of an acceptable behavior pattern in a few more days.
Tak samo jak DMT, w takim samym sprzecie i waporyzujemy?
Bo zamierzam wlasnie kupic troche 5-meo-dmt, i czy jest tu jakas osoba na forum ktora to palila , jak tak to niech ktos przyblizy efekty :)
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
