Co za pojeb wymyślił nazwę wątku "Grzyby - hodowla"?! Rośliny się NIE HODUJE, tylko UPRAWIA, analfabeci! Hoduje się konie, świnie i wszy!
Wydzieliłem wam ten offtop, jeśli zajdzie potrzeba zmienię nazwę wątku (tego i grzyby hodowla) mr_brown.
I po drugie rzec chciałbym, iż grzyby roślinami nie są ze względu na cudzożywność, chitynową ścianę komórkową i inne takie
Zresztą wyznacznikiem co do użycia tego słowa, jest słownik języka polskiego, a nie encyklopedia, na takiej zasadzie, jak np. że samolotem się lata, anie jeździ.
Wkurwiające jest to psioczenie na wikipedię dopiero... jest całkiem rzetelna, a jako jej weryfikacja podawane są odnośniki oraz informacje na temat rzetelności artykułu od wiki-społeczności; każdy sobie oceni najpierw sam, a potem wkleja ewentualnie link do hasła i w tym przypadku została przedstawiona rzetelna informacja, z resztą, dawno już nie widziałem błędu w wikipedii, pewnie w dużej mierze dlatego, że człowiek nie jest chodzącą skarbnicą szczegółowej wiedzy. Dziś można uznać, że wiki jest rzetelnym źródłem wiedzy według mnie.
Idąc dalej, uważa się, że grzyby łączą cechy flory i fauny. Można więc by ukuć słówko hodawa (HODowla + uprAWA):).
Całkiem zgrabne:P
@Parathormon - zgadzam się co do Wiki. I cały czas nabiera wiarygodności, tak jak dobre(czerwone) wino mocy :)
Niestety, wikipedia często sama sobie zaprzecza, gdy np. w dwóch różnych artykułach podaje sprzeczne dane liczbowe dotyczące tego samego zjawiska. A najłatwiej zauważyć błędy wtedy, gdy porównuje się to samo hasło w różnych językach, lub porówna się z encyklopedią standardową.
stary dziad pisze:Co do specyficznej pozycji grzybów w systematyce, to jest to całkowicie jasne. Natomiast hodowla maku, jest już trochę dziwnym sformułowaniem.
Niestety, wikipedia często sama sobie zaprzecza, gdy np. w dwóch różnych artykułach podaje sprzeczne dane liczbowe dotyczące tego samego zjawiska. A najłatwiej zauważyć błędy wtedy, gdy porównuje się to samo hasło w różnych językach, lub porówna się z encyklopedią standardową.
Wracając do zawiłości językowych, moim zdaniem powinno to bardziej pójść pod uprawę, człowiek takie stworzonko umieścił na podłożu na którym się tak owa istota osadziła korzeniami. Podlewa się ją, można nawozić. Więc raczej uprawa.
To jeden z tych nielicznych projektow, ktory odniosly sukces i to zupelnie 'darmowo', z inicjatywy naprawde wielu entuzjastow i propagatorow prawdziwej wolnosci intelektualnej. Dlatego wielu by chcialo, aby ten progresywny projekt zdechl i wciaz psiocza.
Naprawde to nie boli - jesli zrobisz cos dla innych i trwale zapiszesz sie w historii powstania czegos, co laczy intelektualnie i daje szanse na rozwoj i przeplyw mysli!
Poprawiaj bledy, jesli jestes w stanie je wychwycic!
Hodowal nie hodowla, uprawa - nie uprawa - definicje sa oczywiste, wiec pomylki mozna uznac, za juz stala w wypowiedziach <- mysle ze moderatorzy mogliby je po prostu poprawiac (?). Mam nadziej, ze Twoj nick, stary dziad - nie pozbawil Cie mozliwosci kreatywnych i rozwojowych? ;)
polecam się bardziej wczytać w wikipedie, akurat w tej kwesti jest bardzo rzetelna, tylko czytanie miedzy wierszami nie wychodzi na dobre
Wydzieliłem wam ten offtop, jeśli zajdzie potrzeba zmienię nazwę wątku (tego i grzyby hodowla) mr_brown.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
