#mops
Klony to zupełnie inna sprawa ponieważ to benzodiazepiny które znajdują się w grupie IV-P więc pomimo że to popularne i przydatne leki bez zezwoleń policja może się przyczepić o nie choć rzadko się to zdarza.
Oprócz wyjątkowych przypadków nadużywania władzy przez zbyt pewnych siebie policjantów co i tak niczym nie skutkuje bo wyjdzie że to leki legalne za posiadanie ich nawet bez recept/dokumentacji medycznej nic nam nie grozi.
Myślę że to wszystko w tej kwestii.
Uprzedzając pytania, tak, to bardzo niesprawiedliwe oraz nie, nie ma żadnych wyjątków od tego, jedyne co, to można wynająć adwokata i powołać biegłych do określenia jak dane stężenie benzo we krwi mogło wpływać na zdolność do kierowaniem, ale nawet wtedy zdaje się jest orzekany minimum roczny zakaz prowadzenia.
Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym przy obecności benzo we krwi to naprawdę przejebana sprawa :/
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.