zapomnij chyba ze zamówisz to do mieszkania nielubianego dilera co ci walka zrobił :D
http://hyperreal.info/node/2384
* - skreślono bzdurę; dalsza część "łańcuszka szczęścia" już trąca ludowymi przesądami i nie ma związku z merytoryką
Najprostsze rozwiązanie, aby dostać czego chcesz i nie narobić sobie kłopotów to zamówienie "na kogoś". Ewentualnie jeśli przesyłka zostanie zamówiona kurierem to zamiast swojego adresu podajesz inny adres i dane, kurier zadzwoni, że ma przesyłkę a Ty się z nim umawiasz gdzieś na mieście. U mnie zawsze to działa. Żaden kurier nie ma czasu sprawdzać dowodu osobistego, zresztą umawiając się z nim "na mieście" masz prawo nie mieć ze sobą dokumentu a wtedy wystarczy, że powiesz "jak Pan chce możemy podjechać do mnie po dowód". Kurier z tego zrezygnuje bo nie będzie chciał tracić czasu.
Anonimowość przy zamówieniach to podstawa, jeśli nie chcesz wpaść to zastosuj nowy numer telefonu, którego nigdzie nie użyjesz+ inny telefon (kupiony za 50zł na klatce) a po odebraniu paczki po prostu go zutylizuj.
Zamówienie składaj najlepiej poprzez TORa- wtedy masz pewność, że jeśli będą próbowali to nie namierzą Twojego adresu IP. Może niektórzy powiedzą, że to paranoja, ale wszystko zależy od skali zamówienia.
3 sytuacje:
Pierwsza:
1.Zamawiasz na swój adres
2.Płacisz
3.Towar przechwytuje UC
4.Powiadamia policje
5.Dalsze działania policji
Wniosek: Tracisz towar, pieniądze i masz kłopoty
Druga:
1.Zamawiasz odbierasz na czyjeś dane
2.Płacisz
3.Urząd celny przechwytuje paczkę
4.Powiadamia policje
5.Policja nie znajduje danej osoby
6.Towar przepada
Wniosek:Tracisz tylko pieniądze i nie masz nieprzyjemności
Oczywiście zamówić warto najlepiej nie na adres w swoim mieście a na jakiejś wsi. Wtedy kurier na 100% będzie dzwonił z pytaniem "jak dojechać do Pana?", Ty wtedy proponujesz, że dojedziesz np do sklepu na tej wsi i tam odbierasz paczkę.
Sposobów na anonimowe zamówienie/odebranie paczki jest całe mnóstwo. Wystarczy pomyśleć zamiast zamawiać na swój adres i liczyć na farta- bo on kiedyś przeminie.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.