Zamówiłem z Ameryki, ale nie tej prawdziwej, tylko tej latynosowej, zestaw trzech niewielkich buteleczek leku. Nieważne już, co to było, dośc powiedzieć, że silny barbiturat nasenny znajdujący się na liście ustawowej jako ten, którego nie wolno wprowadzać do obrotu ani posiadać w PL i UE. Zapłacone było przez Westerna, paczka szła EMS-em. Doszła i w trackingu mam że jest zatrzymana w cle.
Wczoraj przyszedł do mnie list, że paczka jest w cle i że mam złożyć deklarację celną, bo nadawca (bardzo porządny, ale chyba trochę debil, bo zaznaczył gifta zamiast wymyśłić jakieś byle co, żeby tylko w prześwietleniu nie było podejrzeń, nie wiem, jakieś kosmetyki, whatever) nie zadeklarował co to jest.
Dostałem nawet kopię jego kwitu pocztowego i listonosz powiedział, że to jest załącznik do tego poleconego, w którym jest wezwanie do opłacenia cła. Nie mam pojęcia, czy otworzyli tę paczkę, czy nie, jeśli tak, to jestem w ciemnej dupie, bo te fiolki są firmowe i oznakowane, od razu wiadomo, co w nich jest. Jak tam pójdę i się okaże, że wszystko wiadomo, to przepadło, jak nie pójdę i oleję, to odeślą z powrotem do kolesia, od którego zamówiłem, który wtedy spróbuje mi to wysłać drugi raz. Na razie stwierdził, że mam napisać, że w środku są artykuły kolekcjonerskie motoryzacyjne i zadeklarować wartość kilkunastu dolarów, ale nie za bardzo jestem do tego przekonany.
Mam olać i czekać na cud, olać i już nie czekać, czy olać i czekać na wjazd na chatę? Jestem lekko skołowany i włącza mi się paranoja, nawet na ten temat, że pierwszy raz widziałem, jak listonosz przyszedł mi dać list w towarzystwie jakiegoś dziwnego człowieka, który obserwował, jak podpisuję zwrotkę (list od Poczty, no to mogę podpisać, w końcu Poczta mogła mi przysłać list). Nie wiem, co z tym zrobić, ktoś doradzi, jak może być się to dalej potoczyć?
http://www.e-import.pl/clo-i-podatki/to ... zad-celny/
Daruj sobie lepiej bo raczej chodzi o podejrzenie przemytu.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych
Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.