Życie to najlepszy narkotyk...
Interesują mnie palący raz na tydzień... o ile tacy istnieją.
Paliłem kilka razy AMke i nie zauważyłem problemów ale mam w planach kupić sobie zapas i palić sobie w piątki,
a nie chce sobie zryć bani skoro przez tyle lat ćpania jeszcze jej sobie nie zryłem.
ale nie probowalem akb-47-5f podobno kosa tez dobra
Życie to najlepszy narkotyk...
45-wojtek pisze:Maczanka stworzona na tym odczynniku, jest najsilniejsza jaka palilem,
ale nie probowalem akb-47-5f podobno kosa tez dobra)
tripreporter pisze:Ja od siebie polecam jedzenie prochu. Ostatnio tak tolerka wzrosła, że musze palić 2-3 lufki maczanki 1:30, żeby było dobrze, a to jest męczące. Wymyśliłem więc, że zrobię sobie herbatke z 0.35g maczanki. Po 1.5h weszło i byłem zaskoczony działaniem. Lepszy humor i otwartość umysłu na wspaniałym poziomie, czuć psychodele i wizualnie kolory piękne, a to wszystko bez muła, które powodowało u mnie palenie i jeszcze czas działania na + bo jakieś 1-1.5h, więc szczerze polecam jedzenie prochu czy parzenie herbatki z maczanki, bo moim zdaniem efekty są o wiele ciekawsze ;)
Ale teoretycznie nic z tego nie mogło być, szczególnie, że 0,35g maczany to mało, nawet zjedzone (chyba, że kosa typu 1:10).
Przez przypadki?
Szpondzicie?
Szpońcicie
Szpondździcie
Szpondzijcię
szeszele
Szpoń ć i dziel(l)
demiurgia
posuń się Iwan
J/O(n)?
MiCHoł
m.i.on
energia, praca, materia, czas
tylko dobre rzeczy, misia, Odyseuszu, o mi?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
