Substancje z tej grupy, które w strukturze zawierają atom fluoru.
ODPOWIEDZ
Posty: 987 • Strona 96 z 99
  • 823 / 11 / 1
Ja zrobiłem 1:40 i muszę zjarać całą lufę żeby się upalić konkretnie (sort od pana o którego pytałeś w dziale synt-kanna) a miałem zerową tolerancję. Proponuję właśnie taką proporcję. Najwyżej jak za mocne wyjdzie to rozrzedzisz sobie.
Chcesz się spotkać, pogadać ? >

Życie to najlepszy narkotyk...
  • 382 / 7 / 0
Ok, dzięki za pomoc :-)
  • 71 / 1 / 0
Ja od siebie polecam jedzenie prochu. Ostatnio tak tolerka wzrosła, że musze palić 2-3 lufki maczanki 1:30, żeby było dobrze, a to jest męczące. Wymyśliłem więc, że zrobię sobie herbatke z 0.35g maczanki. Po 1.5h weszło i byłem zaskoczony działaniem. Lepszy humor i otwartość umysłu na wspaniałym poziomie, czuć psychodele i wizualnie kolory piękne, a to wszystko bez muła, które powodowało u mnie palenie i jeszcze czas działania na + bo jakieś 1-1.5h, więc szczerze polecam jedzenie prochu czy parzenie herbatki z maczanki, bo moim zdaniem efekty są o wiele ciekawsze ;)
  • 1262 / 18 / 0
Jak u was z pamięcią i funkcjami poznawczymi?
Interesują mnie palący raz na tydzień... o ile tacy istnieją.

Paliłem kilka razy AMke i nie zauważyłem problemów ale mam w planach kupić sobie zapas i palić sobie w piątki,
a nie chce sobie zryć bani skoro przez tyle lat ćpania jeszcze jej sobie nie zryłem.
Uwaga! Użytkownik NieLubieZielska nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 11 / / 0
Maczanka stworzona na tym odczynniku, jest najsilniejsza jaka palilem,
ale nie probowalem akb-47-5f podobno kosa tez dobra :*)
  • 823 / 11 / 1
Nie chcesz ale zryjesz. Będziesz się zastawnawiał jak wykonać proste czynności. Będziesz się czuł jak totalny przygłup i zastanawiać ile jest 5-2=?. Tak wygląda sprawa z synt kanna przynajmniej u mnie paliłem raz na tydzień (już były efekty) w postaci takiego zamotania. Obecnie palę codziennie i jest trochę gorzej. Ale jak robię przerwy dłuższe, odżywianie i regeneracja. I wszystko się w miarę stabilizuję.
Chcesz się spotkać, pogadać ? >

Życie to najlepszy narkotyk...
  • 3904 / 249 / 13
45-wojtek pisze:
Maczanka stworzona na tym odczynniku, jest najsilniejsza jaka palilem,
ale nie probowalem akb-47-5f podobno kosa tez dobra :*)
A nie przyszło ci do głowy, że to bardziej kwestia proporcji? Myślisz, że maczanka 1:70 na alfie byłaby mocniejsza niż 1:10 na UR? Porównanie miligram:miligram to niezbyt szczęśliwe porównanie - to tak jakby porównać LSD do meski 1:1 i stwierdzić, że meska to placebo.
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 310 / 6 / 0
tripreporter pisze:
Ja od siebie polecam jedzenie prochu. Ostatnio tak tolerka wzrosła, że musze palić 2-3 lufki maczanki 1:30, żeby było dobrze, a to jest męczące. Wymyśliłem więc, że zrobię sobie herbatke z 0.35g maczanki. Po 1.5h weszło i byłem zaskoczony działaniem. Lepszy humor i otwartość umysłu na wspaniałym poziomie, czuć psychodele i wizualnie kolory piękne, a to wszystko bez muła, które powodowało u mnie palenie i jeszcze czas działania na + bo jakieś 1-1.5h, więc szczerze polecam jedzenie prochu czy parzenie herbatki z maczanki, bo moim zdaniem efekty są o wiele ciekawsze ;)
Ale wiesz że kanna sie nie rospuszczają w wodzie prawda? Wiec wszytko co czułeś to placebo ^^
  • 483 / 69 / 0
Może zeżarł maras z tej herby, albo kanna się odlepiło powierzchniowo (odmoczyło z kawałkami podkładu), jak zastygły olej z zakurzonego stołu jakimś sposobem.
Ale teoretycznie nic z tego nie mogło być, szczególnie, że 0,35g maczany to mało, nawet zjedzone (chyba, że kosa typu 1:10).
możecie mnie z(a)b(i)ć
Przez przypadki?
Szpondzicie?
Szpońcicie
Szpondździcie
Szpondzijcię
szeszele
Szpoń ć i dziel(l) :heart:
demiurgia
posuń się Iwan
J/O(n)?
MiCHoł
m.i.on
energia, praca, materia, czas
tylko dobre rzeczy, misia, Odyseuszu, o mi?
  • 156 / 1 / 0
A jak ze sniffem?
Uwaga! Użytkownik suchysuchy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 987 • Strona 96 z 99
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).