Trzymaj się ziomuś w swojej racji i ogarnij swoją panią. Dasz radę. :)
Ot taka rozmknina uhahany
Swoja droga również zdarzało mi się nagminnie pare lat temu w LO wychodzić na lekcji do WC po telefonie bo tam wiadro przygotowane, czy przyjąć z 2 koreczki i na lekcje. Dzień w dzień. Studiów też nie zajebałem, choć warunki zdarzają. Ciągi po 1-3 mce non stop dziennie zdarzały się w tym czasie, z użyciem tylko wiader dla ekonomiczności tematu i znikomych przychodów w owym okresie. Przy całej puli domowników, zbakany jak wieprz. Więc wyjaśnij mi czy nawet jeśli moja teza jest pół-żartem pół-serio, musisz ją informować o tych 2-3 razach?
No chyba że nie umiesz się ogarnąć typu O ja pierdole ale faza, to inny temat.
C.R.E.A.M.
Czy żałuje? Kurwa dobre pytanie ale nie wiem.
Edit:
No ni chuja nie wiem nie wykombinuje.
Przede wszystkim, dziewczyna która wypowiada się i zakazuje (sic!) facetowi zaprzestania używek bez żadnej wiedzy na temat ich szkodliwości - ee... muszę dalej mówić? Jest ograniczona i nie wyobrażam sobie osobiście być z kimś takim w związku. Jeśli czegoś nie rozumie - uświadom ją. Jeśli nie wie, że ta używka dużo dla Ciebie znaczy i sprawia radość - powiedz jej to i ją przekonaj. Postaw to sobie za cel. Środków do tego celu jest mnóstwo. Poprzyj swoje zdanie badaniami (tylko solidnie, a nie "no wiesz, marihuana leczy raka hehe xD"). To co według mnie jest filarem związku, to między innymi zrozumienie dla drugiej osoby. Palenie dwa razy na miesiąc weedu nie powinno być żadnym powodem do kłótni, czy choćby małej sprzeczki. Nie daj sobie wejść na głowę. Jeśli byłbym w Twojej sytuacji i dziewczyna dla przykładu postanowiłaby, że mam wybierać między nią, a paleniem dwa razy w miesiącu (szkodliwość zdrowotna właściwie żadna), to zerwałbym. Nie dlatego, że o ja pierdole nie mogę wytrzymać bez jarania. Dlatego, że dziś przyjebie się o to, a jutro już o coś innego. Im dalej w las, tym bardziej będzie Ci na niej zależeć i będzie miała nad Tobą większą kontrolę i będzie chciała brać coraz więcej Ciebie dla siebie. Nie zostawi nic z osobistej przestrzeni. Szkoda czasu na egocentryczki. Oceniam sytuację bardzo poglądowo, z mojej perspektywy i na podstawie kilku postów, więc proszę nie bierz tego zbyt poważnie. Chciałem dać tylko swoje światełko na sprawę.
Nigdy nie powiedziałem prawdy.
_______
Moja opinia jest opinią błędną.
...i mam małego penisa c: Biblia - najdłuższy trip raport w dziejach.
Wincent pisze:Ostatnia dziewczyna z którą się spotykałem przestała po tym jak kilka razy zapomniałem do niej przyjść jak się umawialiśmy bo się zjarałem(oczywiście nie czekała na mrozie itp.).
[...]
Co do tematu to proponuję porozmawiać z dziewczyną. Nie palisz codziennie, ba, nawet nie raz w tygodniu, więc raczej ciężko mówić o niszczącym zdrowie uzależnieniu, które partnerka dla Twojego dobra chce wyplenić. Jeśli chcesz z nią być to warto poświęcić trochę czasu na wytłumaczenie swojego punktu widzenia.
Rady, by palić w ukryciu uważam za idiotyczne. Co to za związek, gdzie jedno z partnerów boi się przyznać do eee, powiedzmy ,preferencji w wyborze używki. Już chyba łatwiej przyznać się przed sobą, że się rozmijacie w paru kwestiach i pożegnać drugą połowę.
W sumie też bym się wkurzyła.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.