trydzyk pisze:Nic nie jest w nich tyle warte. Kosztują tyle, ile ludzie chcą zapłacić za nie. Jeśli szukasz czegoś dobrego i nieco tańszego, polecam iolite, na gaz zamiast na baterie. Zdaje się, że obecnie kosztuje około 500. Używałem kilka lat, byłem baaardzo zadowolony (btw, z tego miejsca dziękuję za niego hyperrealowi! :D)
Wiedz tylko, że ma swoje minusy. Potrzebuje dobrej jakości gazu, a czasami piezo potrafi się popsuć i sto razy trzeba wciskać, zanim się odpali. Jednak nawet w schyłkowym okresie nie rzucałem w niego kurwami.
Głupi skusiłem się, a miał to być prezent i produkt który otrzymałem nie jest zgodny z opisem, zdjęciami. Brakuje najważniejszych elementów do obsługi.
Wszystko ok
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
Witkacy pisze:albo "de kube" jeszcze taniej, ale wolałbym z regulacją temp.
Witkacy pisze:Uwaga na Magiczny Ogród, nie kupujcie tam vaporyzatorów.
Głupi skusiłem się, a miał to być prezent i produkt który otrzymałem nie jest zgodny z opisem, zdjęciami. Brakuje najważniejszych elementów do obsługi.
Moim zdaniem te tansze wapki mozna wymienić na lufę albo dobre bonio i będzie podobny efekt. Większość z nich podgrzewa materiał bezpośrednio i stąd go przypala bądź nie uzyskuje wystarczającej temperatury "z każdej strony". Podobno chwalebnym wyjątkiem jest wspomniany wyżej magic box (MFLB). Oczywiście wszystko piszę o mobilnych wapkach.
Wapki klasy PAX, Crafty, Mighty, Firefly podgrzewają materiał rozgrzanym powietrzem i w mojej opinii to jest dopiero prawdziwy vape, a nie palenie :) Oczywiście trzeba wydać krocie, no ale na zdrowiu się nie oszczędza, można bez obaw przyvapować do biegania i nie martwić się o płucka :). Z tańszych opcji podesłałem link wcześniej do Astral vapo, podobno najlepszy za tą cenę.
A oto jak wygląda "pozostałość" po vapowaniu z craftiego :)
http://imgur.com/1F0ZxNf
http://imgur.com/8z14HoG
Wszystko Ok. Udało się rozwiązać problem. Także Polecam ;-)
@Frutos
Coś pięknego, kiedyś się skusze na mightiego albo craftiego.
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
Sugerowałem się jak na razie zagranicznymi rankingami ale nie znam jakoś dobrze angielskiego i wolałbym się skonsultować z rodakami :)
Ja również świeży w waporyzowaniu i po dogłębnej chyba trwającej tydzień analizie dokonałem zakupu z vaporshop w sumie dobrze bo sklep ma siedzibę w moim mieście :) sprzętu przenośnego flowermate aura podobno jeden z lepszych budżetowych modelow lepszy od Titan 2 popularnego mocno, ma ceramiczna komorę, pełna regulacje temp i działa fajnie :) ciekawy design. Nie czuć żadnego posmak plastiku wiec nie wiem skąd takie opinie w necie ustnik solidny z siteczkiem. Z początku był jakiś zapach ale to bardziej nowości niż plastiku. Miałem problem z baterią po zakupie nie chciała się ładować i nie było najmniejszego problemu z wymianą na nowy sprzęt stąd polecam ten sklep.
Ja ustawiam temp dla mj od 180 do 220 przy ponad 210 zdecydowana większa ilość pary.
Jedyne na co bym mój aktualny sprzęcik zamienił to na flowermate 5 pro ale to może za jakiś rok jak opanuje w pełni waporyzowanie bo narazie jestem swiezak.
Pozdrawiam
Tymczasem jestem bardzo zadowolony ze swojego MFLB. Opanowalem technike i teraz moge spokojnie w kilka buchow wyzerowac to co wlozylem do pudeleczka i byc zjarany na maksa. Polecam taki styl zycia.
Nie wspomne o oleju ktory sie gromadzi w szklanej rurce hehehehe :)
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
