Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 2166 • Strona 153 z 217
  • 449 / 101 / 0
Powiedzcie mi wiec, dlaczego te omnivapy i vapcapy m, te wszystkie dynavapy ogólnie są tak drogie? Nie rozumiem ceny takiego omnivapa, wszak to urządzenia bardzo proste, w pełni "analogowe" i służące raczej do microdosingu. Tak sobie czytam i zaraz też wyjmę baniaczka z ipa i przeczyszcze mojego wapka. Zdałoby się, zwłaszcza, że przeszło przezeń jakieś 10 g tematu od ostatniego czyszczenia...
Co złego, to nie ja - oczywiście...
  • 2081 / 345 / 0
@adverse osobiście korzystam z VC, pozwolę się wypowiedzieć. Pierwszym argumentem jaki przychodzi mi do głowy jest właśnie oszczędność na jaką się wychodzi waporyzując. Ilość jaką kiedyś potrafiłem upchnąć w 1 lufę (soczystą) w vapcapie starczy mi na nawet 3 razy. Jeżeli ktoś pali mj na co dzień, koszt vapcapa zwraca mu się momentalnie na samym siuwaxie. Do tego bez substancji smolistych, lepszy smak, dłużej trzyma, poza tym jest jednym z najtańszych wapków na rynku a wydajnością gniecie sprzęty za grube $ (para jest gęsta, buchy schodzą jak z lufy prawie - trzeba jednak się nauczyć je technicznie zdejmować).
Kończy się materiał to możesz się najarać ABV albo najlepiej to zjeść- pizda na cały dzień za free. Ogólnie same plusy.

btw z doświadczenia - jedno czyszczenie IPA na 10g to mało, mój vc ocieka sokami po paru sztukach, przytykają sitko i para częściowo zaczyna uciekać górą. Czyszczę raz na tydzień czyli co 2-3 gramy zioła.
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 12770 / 2470 / 0
Cena OmniVapa Tinanium to faktycznie niemało, bo ponad 1k. Musisz wliczyć materiał najwyższej jakości, robociznę no i przede wszystkim markę. Do tego w kategorii waporyzatorów manualnych praktycznie nie mają liczącej się konkurencji, więc drogo sobie liczą.
  • 100 / 25 / 0
@jezus_chrystus omnivap kosztuje koło 8 stówek teraz, wiem że to nie mało ale jednak mniej niż ponad tysiąc ;).
ja obecnie używam Omnivapa Ti do suszu (głównie aurora 20% albo 22%) i klasycznego Dynavapa M 2021 (którego nota bene można już mieć za 260zł) z wsadzonym w środek dynacoilem do koncentratów. Mam jeszcze Solo 2 i leży zakurzony bo te dwa sprzęty sprawdzają się tak dobrze że nie widzę sensu sięgać po Arizera.
Wszystko podłączone przejściówką do bubblera żeby jeszcze troszkę nawilżyć parę.

Jak ktoś chce oszczędzić to w sumie wystarczy mu sam tip i cap z najtańszego dynavapa i jakiś mały bubblerek. Sporo korzystałem wcześniej z takiego setupu i też był bardzo spoko :).
  • 12770 / 2470 / 0
Te 2 części kosztują łącznie mniej więcej tyle samo, co cały wapek.
  • 2081 / 345 / 0
@jozef_k @jezus_chytrus
a jaka jest w sumie różnica (poza ceną) omivap vs vapcap? jaką różnicą jest dla mnie fakt, że wapuję z tytanu a nie stali nierdzewnej? Bo oprócz ceny nie dostrzegam żadnej. Ale jeśli czegoś nie widzę, chętnie rozważę inwestycję - jestem fanem vap capa!

bubbler/bonio to super opcja pod 10mm vapcapa - częste wapowanie potrafi mocno przesuszyć gardło (szczególnie, jak zatykasz całe sprzęgło przy zaciągnięciu jak ja np)
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 449 / 101 / 0
Znacie jakiś sklep w Krakowie / Wrocławiu, gdzie możnaby przetestować te vapcapy i rozsądny stacjonarny?
Co złego, to nie ja - oczywiście...
  • 12770 / 2470 / 0
Chcesz na miejscu testować, jak się waporyzuje? : D Słabo to widzę, bo przecież nikt Ci nowego nie pozwoli nabić i grzać. W dodatku skąd sprzedawca miałby wiedzieć, z jakim Ty tam suszem przyjdziesz? Musiałbyś na miejscu CBD kupić.
  • 3 / 1 / 0
07 maja 2022jezus_chytrus pisze:
Dzięki za rady - akurat niedawno kupiłem trochę tematu (Amnesia Haze), który zniszczył mnie po bongu, a ze Starry 3.0 pozostaje spory niedosyt. Spróbuję zatem VapCap'a. To zioło jest tak dobre, że trzeba wykorzystać na maxa. Atutem jest klasyczny, czysty, cytrusowy smak więc w Capie powinno być mega smacznie.
Niemniej planuję kupić innego elektronika, bo Starry... jest już stary i mało wydajny. Wydaje mi się, że po pewnym czasie przepływ pary nie jest już taki, jaki powinien być - chodzi mi szczególnie o dziurki w komorze.
Celuje też w X-max, ale Pro v3, czyli sesyjny i on demand w jednym. Przeważa w nim konwekcja więc powinno być lepiej. Do tego bardzo atrakcyjna cena ok 350 zł. Kupiłbym takiego Mighty, ale nie w cenie pralki.

Polecam zacząć od razu z 210 stopni, do tego bubbler zwykły lub podłączony do bonga - chmury prawie jak przy klasycznym paleniu, a efekty gigantyczne. Wcześniej korzystałem od 170-210 stopni i to było spoko dla bardzo subtelnej przyjemności, ale jeśli chcę poczuć to samo co przy klasycznym bongu, zaczynam od 210 stopni z bubblerem i efekty są czasem aż przerastające. W ten sposób odkryłem Starry 3.0 na nowo po jakimś czasie :)
  • 12770 / 2470 / 0
Nigdy nie zaczynałem od 210 C, ale spróbuję.
Problem ze Starry 3.0 jest taki, że czasem jak dobiję do 207-208, mam wrażenie, że wapek daje mocny "opór" - jakbym próbował zassać powietrze z pustego balonu. Nie wiem, od czego to zależy, bo czasem na tej samej temp. śmiga zajebiście. Zawsze staram się nabijać tak samo.
ODPOWIEDZ
Posty: 2166 • Strona 153 z 217
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.