Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Jeśli chodzi o mnie od jakiegoś roku może półtorej, mam szum (w postaci ciągłego pisku - jak po głośnym słuchaniu muzyki, albo "wybuchu granatu") w lewym uchu. No i póki co byłem tylko raz u laryngologa, który przepisał mi jakieś tabletki na lepsze krążenie niby specjalnie pod te szumy. Oczywiście nic nie pomogło. Ogólnie rzecz biorąc bywają dni o lekkim natężeniu, praktycznie w ciągu dnia nie odczuwam ani nie słyszę pisku, no ale bywają dni że pisk jest naprawdę uporczywy i denerwujący, a co za tym idzie "schizuję" się, że może być w przyszłości gorzej.
Co więcej kocham muzykę i uwielbiam sobie zapalić mj, bo jak wszyscy wiemy brzmi ona całkowicie inaczej na haju. Niestety z tego co zauważyłem, przy mocniejszym upaleniu (palę sporadycznie) szum wzmaga się, co skutkuje nerwami bo zaczynam słyszeć wzmożony pisk i ciężko się wówczas skupić na czymś innym.
Czy może ktoś z Was miał i wyleczył tę przypadłość, albo poradził sobie jakoś z tym. Przeraża mnie, że będę musiał się przez resztę życia bujać z tym problemem. Planuję pójść jeszcze do kilku innych lekarzy.
Pozdrawiam
Jaram dalej, słuchaj muzyki i ciesz się życiem. Po prostu przyzwyczaj się
Jeśli chodzi o kropki, to może to męty ciała szklistego? Częsta przypadłość - również je mam i one to już wkurwiają mocno. Biorą się od zbyt wysokiego cisnienia w gałce ocznej, można je z powodzeniem usunąć laserowo.
Najlepiej skierować się do lekarza, bo przyczyny z automatu sam nie wyleczysz. Zabiegi? Jak najbardziej, ale wpierw trzeba skonsultować się z lekarzem, aby wiedział który z powyższych szumów jest u Ciebie problematyczny, bo każdy ma inne podłoże.
Czasami pomogą leki, czasami zabieg.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Moja sytuacja w temacie szumów usznych wygląda w ten sposób.
3 lata temu na miałem dość mocny epizod nerwicowy. Przyczyna przewlekły stres i takie tam.
Lekarz przepisał mi benzo oraz Prozac. Zauważyłem jednak, że Prozac mnie jeszcze bardziej pobudza i po dwóch tygodniach brania odstawiałem ten stary SSRI. Dwa dni po odstawieniu pojawiły się u mnie szumy i piski uszne.
Nerwa już prawie całkiem zniknęła, ale szumy uszne pozostały do dziś.
W między czasie lekarz odszedł z tego świata i nie mam nawet do kogo mieć pretensji
Szukaj na forum tego co pisał JohnyHa w kwestiach pisku, szumu w uszach.
Antagoniści rec nmda mogą być pomocne.
Wszystkie substancje przeciwzapalne ale tylko naturalne, świetnie sprawdzi się tu rumianek tylko nie w saszetkach z biedronki a zwykle zioło w dużych ilościach 10g jednorazowo.
Wszystkie substancje antyoksydacyjne np Na acetylo cysteina.
Substancje działające na stany zapalne ucha środkowego o udowodnionym działaniu.
Wszelkie substancje poprawiające przepływ krwi do mózgu, ogólne jego ukrwienie np piracetam.
Palenie papierosów, picie alkoholu pogarsza tą dolegliwość.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

