ODPOWIEDZ
Posty: 3482 • Strona 289 z 349
  • 181 / 45 / 0
Szkoda tylko syna który go odcinał
Uwaga! Użytkownik aziriah nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2372 / 317 / 0
20 sierpnia 2019GermanDoll pisze:
W tym momencie już w ogóle nie boję się śmierci.
W zasadzie, bardziej tęsknię za nią, niż za jakąś niepewną przyszłością.
Sytuacji nie poprawia fakt, że sytuacja w której się znalazłam jest praktycznie bez wyjścia.
Co tam się z Tobą dzieje ? Ostatnio wrzucałaś fotę po odstawieniu opio pierwszy raz od lat... i wszystko miało być OK itp.. Poszłaś na jakąś terapię ? Bez tego, tzn. bez leczenia głowy to samo odstawienie nic nie daje...
PS. do mnie z jakiegoś komisariatu policja dzwoniła pytać się czy znałem jakiegoś Maksa... A ja Nozera tylko po ksywie znałem przez tyle lat ;) I że miał mnie w kontaktach itp to dzwonią. Ja zgodnie z prawdą powiedziałem, że nie wiem kto to Maks
Bywam pod mailem hyperalien@yahoo.com
  • 233 / 54 / 0
Poszłam, ale co z tego, skoro lekarze znowu wpierdolili mnie w opio. Krótko po detoksie. Jestem już bardziej wjebana niż kiedykolwiek wczesniej w tak krótkim ciągu. Niby zdrowie już lepiej a tu jeb. Znowu siadają mi organy, bez opio nie jestem w stanie wstać z łóżka, tracę władzę nad całą lewą stroną i w zasadzie po ponad roku badań ciągle nie wiedzą co się dzieje. Leczą mnie tylko objawowo albo zmieniają diagnozy co dwa tygodnie. Chuj z takim życiem, serio.
Golden brown finer temptress
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brow
n
  • 93 / 10 / 0
Więcej nadziei dziewczyno, z tego co pamiętam to masz dla kogo żyć i to powinno Cię od destrukcyjnych myśli jak najdalej odciągać! Życie nie jest łatwe ale trzeba wierzyć, że się ułoży ;) Czasem trochę wiary i zwykła rozmowa może dużo zdziałać ;)
  • 233 / 54 / 0
Wiesz, czasami mam wrażenie, że lepiej nie mieć matki niż mieć matkę która non stop chodzi upierdolona. I już pomijam kwestie tego, czy z własnej woli czy przez lekarzy. Chociaż to przez nich jestem wjebana mocniej niż kiedykolwiek. Moje życie toczy się teraz wokół fentanylu i helupy z dormicum kiedy brakuje tego pierwszego. A wiecie co jest najśmieszniejsze? Mój lekarz mi powiedział niedawno, że jeśli będzie sytuacja ze mi zabraknie opio (tylko on na miejscu może mi wydawać recki z kopią ), to mam normalnie cisnąć po helupę i na niej przeczekać. A że tolerka wyjebała ostro dawno temu i nie spadła praktycznie wcale, dawki których potrzebuję do funkcjonowania znacznie wybiegają ponad to co mogę mieć przepisane, nawet jeśli lekarz bierze pod uwagę mój opiostaż. Niby chciałabym zejść, ale po ostatnim odstawieniu tak mnie ból zmaltretował, że autentycznie straciłam przytomność. O rzyganiu z bólu nie wspominając...
Dodatkowo nie pomaga tutaj fakt, że tylko opiaty pozwalają mi psychicznie wytrzymać. Za dużo emocji się nałożyło na siebie. Za dużo problemów i za dużo popierdolonych spraw. Śmierć 3 z 5 najważniejszych dla mnie osób, spierdolenie czegoś na czym w życiu zależało mi najbardziej i czego już raczej nie będę miała szansy odbudować, rozjebane relacje, zdrowie które nie pozwala dosłownie na nic i które w sumie może niedługo samo wylogowac mnie z życia. Totalnie brak wsparcia i nałóg. Wiem co czuł Maks kiedy podejmował tą decyzję. Brak wiary, że cokolwiek może się zmienić. Bo już jest za bardzo spierdolone. Autentycznie, jeszcze jedne newsy o czymkolwiek i nie wyrobię z tym ciężarem. A wydaje mi się, że to nieuniknione, kwestia czasu. Więc pozostaje mi mieć nadzieję, że ojciec małej udzwignie kwestię jej wychowania. Aż wstyd się przyznać, ale ja już kurwa nie potrafię. Nie chcę patrzeć jak przejmuje mój bagaż emocjonalny, co niestety zaczynam obserwować. To kolejny gwóźdź do trumny.
Golden brown finer temptress
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brow
n
  • 93 / 10 / 0
Matkę która kocha własne dziecko zawsze lepiej mieć, za surowo się oceniasz.Prędzej czy później zawsze wschodzi słońce, trzeba tylko w to wierzyć i przeczekać najgorsze momenty ;) Msc temu powiesił się mój kumpel i zarazem partner z pracy(pracowaliśmy w parze) starałem go sobie jakoś usprawiedliwić w głowie dopóki nie zobaczyłem jego dzieci w dniu pogrzebu..Serce mi pękło.Wtedy zmieniłem zdanie i zrozumiałem, że samobójstwo to najgorszy rodzaj samolubstwa i pójścia na łatwiznę wyrządzając tym samym krzywdę najbliższym.Wiem, że gdyby miał widok swoich dzieci przed oczami w tym dniu to by tego nie zrobił.Także weź się w garść i uwierz, że będzie dobrze!
  • 199 / 26 / 0
Sprawdzili czy nie masz stwardnienia rozsianego rezonansem głowy? Ojciec może udźwignie wychowanie ale brak matki spierdoli życie dziecka tak czy siak. Jak ktoś jest samotny tak jak ja i nie ma nikogo za kogo by odpowiadał to cóż jego śmierć nikogo nie skrzywdzi. Wszyscy zapomną. I nie będzie trzeba żałować przegranego życia. Twoje może też jest do dupy ale czy nie warto żyć dla tego dziecka i jego ojca? Wiele bym oddał za miłość
  • 604 / 115 / 0
@GermanDoll – serce mi się łamie i smutno się robi jak czytam coś takiego. Żeby tak młoda osoba myślała tak na poważnie o samobóju. Jesteś ładną i mądrą (co widać po stylu pisania) dziewczyną, która mogłaby mieć wszystko w życiu. Obojętnie jak trudna nie byłaby Twoja sytuacja- dziecko, rodzina, bliskie osoby które odeszły, uzależnienie od opio. Da się z tego wyjść, pomyśl ile ludzi ma gorzej niż Ty. Z tego co wiem to nie masz złej sytuacji finansowej. Postaw sobie może jakieś małe cele (np. wstawanie o którejś godzinie, jakaś aktywność/medytacja, może nauka czegoś jak jęz. obcego) i staraj się do niego dążyć. Musisz mózgowi i układowi nagrody pokazać że istnieje inny sposób przyjemności czy satysfakcji niż ćpanie, choć na początku pewnie nie będziesz czuła nic. Kochać (kogoś lub siebie) = wymagać. Leczyłaś się u psychiatry, masz jakąś diagnozę, brałaś jakieś antydepy?
fenta odstaw jak najszybciej, przecież to ma więcej efektów negatywnych niż pozytywnych. Zastąp jeśli się da czymś lżejszym, a najlepiej odstawiaj pod okiem lekarza.
  • 317 / 78 / 0
Strasznie ciężko mi się czyta ten wątek. Przerażające.
Sama dwa razy próbowałam się zabić, w ciągach to notorycznie myślałam o złotym, ale jakoś tak jeszcze wewnętrznie nie chce umierać.
@Germandoll wierzę w Ciebie dziewczyno, uwierz, że twoja śmierć będzie najgorsza traumą życiową dla twojej córki i może bardzo odbić się na jej dorosłym życiu. Najlepsze co możesz dla niej zrobić to walczyć dalej, pokażesz jej w ten sposób, że z każdego gówna można wyjść obronną ręką.
A metadon? Czy nie zaleczy aż tak bólu? No bo helena przecież i tak nie działa aż tak mocno przeciwbólowo jak morfina chociażby.
  • 233 / 54 / 0
Z odstawienia narazie dupa, bo mam tak silne bóle, że mimo mojego uzależnienia nikt w szpitalu (pierwszy raz) nie miał wątpliwości co powinnam dostać. Poród wspominam lepiej. Bez tego nie jestem wstanie wstać bez wycia jak potępieniec. Co do sytuacji finansowej, zdrowie zjebało ją totalnie. Rodzinnie też kiepsko. Na dobrą sprawę zostałam sama. I chociaż nie zwykłam pisać tu o swojej depresji, to z tego wszystkiego no nie wyrabiam, muszę gdzieś trochę ulać. W terapii jestem, podobno przez moje doświadczenie strasznie trudna, a depresja z którą się zmagam od dziecka niestety lekooporna. Zresztą już po tylu próbach zwyczajnie nie mam siły nic prostować. Zniechęcenie mnie zabije.
Golden brown finer temptress
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brow
n
ODPOWIEDZ
Posty: 3482 • Strona 289 z 349
Artykuły
Newsy
[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze

33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.

[img]
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej

Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.