Nie powiem....trochę się wystraszyłem...nawet u okulisty byłem na podstawowe badania ale nic nie wykrył. Zamierzam iść jeszcze raz na jakieś dokładniejsze badania bo może coś tam w oku się stało niedobrego. A jeżeli to jednak będzie HPPD to jak z tym walczyć??
Na razie zrezygnowałem ze wszelkich używek. Zdrowe żarcie....DUŻO MAGNEZU...zero alku i innych substancji WYSKOKOWYCH ;)
HEDoff pisze: Nie jestem pewien czy to HPPD czy może jakaś wada wzroku
Nie wiem, jak tu, ale chyba gros zaburzeń HPPD dotyczy procesów przetwarzania danych wzrokowych, czyli odcinka roboty mózgu.
Czy znacie artykuły naukowe wokół tego zagadnienia? Interesuje mnie to tym bardziej, że te same objawy, co HPPD, plus zaburzenia błędnika miałem od najwcześniejszych lat. Potem jeszcze podkarmiłem psychodelą.
Jaka jest naukowa nazwa na endogenne zaburzenia podobne do HPPD? Zaznaczam, że „popierdolenie” jest nazwą kolokwialną.
(aha, te zaburzenia były od początku i wzrokowe, i słuchowe)
Ten pieprzony śnieżek mam od jakiegoś czasu, szczerze powiedziawszy zdążyłem się doń przyzwyczaić. Ciulstwo nasila się przy ciemnościach i słabym oświetlaniu. Jak zamknę oczy to mam pełno różnobarwnych plamek tak że czerni czy ciemności przy zamkniętych oczach chyba w życiu nie miałem.
W sumie nie brałem w życiu niczego innego jak fety, zielska i DXM'u. Pytanie teraz które kurewstwo to u mnie wywołało.
P.S.
Pytanie jak najbardziej poważna. Czasami (na trzeźwo - wydaje mi się, że w tym wypadku słuszna uwaga) mam wrażenie, że przed oczami, powoli przelatują mi... jednokomórkowce. Nie wiem jak to kuźwa nazwać. Czasami są to takie ciulstwa jak żywcem wyjęte z książki z biologi o pantofelkach i tej całej reszcie. Trafia się komuś coś podobnego?
[i]Posiadam wiele ciał, ale tylko jedną duszę.[/i]
~Valladin set Mangol
Po dzisiejszym robię przerwę
I weź się człowieku nie schizuj, jak po thc wkręcisz sobie, że jesteś człowiekiem z mikroskopem w oku ;)
[i]Posiadam wiele ciał, ale tylko jedną duszę.[/i]
~Valladin set Mangol
A to mryganie obrazu to mniej więcej tak, jakby ktoś bardzo szybko napierdalał słabym fleszem z aparatu, częściej niż raz na sekundę? Pierwszy raz zobaczyłem to po DOC'u, powtórzyło się po Br-Dragonfly i mimo, że od tego minęło już ponad 1,5 roku wciąż raz na jakiś czas zdarza mi się to widzieć, z tym, że teraz zupełnie na trzeźwo. Kurwicy idzie dostać, towarzyszy temu takie dziwne uczucie w głowie...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Fotopsja
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
