Panowie a macie w związku z zaburzeniami brak pamięci krótkotrwałej???? bo ja mam28 lat a kurwa nic nie pamiętam ,nie moge się skoncentrować i wgl czuje takie spowolnienie myślowe i tak jak bym się cofnoł intelektualnie ,nwm o co chodzi i jaka może być tego przyczyna?
I mogłem już sobie wywróżyć, że to jest niemożliwe bez niej..."
aktualnie bardzo żadkobo nie daje mi to takiego stanu jak kiedyś ,teraz zajebe 2-3 shoty z fify i chcę żeby było git a za 15 minut juz schizy wchodzą pikawa szybko bije i ogólnie paranoja,jedynie jak chce żeby było fajnie i jakoś w miare żebym dobrze się czuł po zielsku to muszę jebnąć ze 2 piwa wcześniej i po też ze 2 piwa ,wtedy w miare normalnie się czuje po zielsku,a co do palenia pale od 18 roku życia z początku do 19 sporadycznie od 19 do miej więcej 23 w chuj jak lokomotywa ale nie codziennie np raz w tygodniu lub 2 ale mnimum 5-10 g na łeb,od 24-26 swoja plantacja outdoor sporo jarałem ,w wieku 26 lat paliłem codziennie przez około 4-5 miechówokoło 0.5-1g dziennie ale zioło nie było mocne bo akurat to zioło było badane i miało 5-8 THC ,do tego sporo melanży szłow młodości do tej pory wale gaz ale staram się żadko i przeażnie piwa ,ale zdarza się wódka w małych ilościach
22 maja 2020DepresyjnyNerwus92 pisze: @d33nied @blokowiska666
Panowie a macie w związku z zaburzeniami brak pamięci krótkotrwałej???? bo ja mam28 lat a kurwa nic nie pamiętam ,nie moge się skoncentrować i wgl czuje takie spowolnienie myślowe i tak jak bym się cofnoł intelektualnie ,nwm o co chodzi i jaka może być tego przyczyna?
Ja osobiście żrę psychotropy żeby spowolnić lub zatrzymać strumień myśli moich, jakże radosnych niczym 3 radia na różnych częstotliwościach, nadające jednocześnie przez jeden głośnik.
Zaburzenia nerwicowe raczej nie sprzyjają prawidłowej pracy mózgu, siłą rzeczy.
Moim zdaniem przez zioło masz problemy z koncentracja i pamięcią. Ja jaralem praktycznie codziennie przez rok, potem 2 kolejne lata z różną częstotliwością to dziury w pamięci miałem ogromne.
Jak odstawiłem to po kilku miesiącach było lepiej, suplementowalem sie też witaminami, miłorzębem japońskim i żeń szeniem, sprawność intelektualna i pamięciowa wydaje mi się, że wróciła do normy.
Równie dobrze możesz mieć takie problemy przez lęki, które nie pozwalają ci się skupić i cię paraliżują, ale jednak twoja dosyć spora przeszłość z ziołem wydaje się bardziej prawdopodobna :)
I mogłem już sobie wywróżyć, że to jest niemożliwe bez niej..."
Żen-szeń też jest dobry, "odmula" można powiedzieć. Dobrej jakości zielona herbata i kurkuma to też coś co warto włączyć do swojego menu.
Ps.@d33nied ,możliwe żę przez zielsko ,sam już nwm,czy będe kiedyś normalnym człowiekiem ,ale jak to mówią nadzieja umieraostatnia,ale ci powiem że mam bardzo szybkie zmiany humoru np,silne myśli samobójcze a za chwile śmiać mi się chcę,nieraz mam tak że np 3 dni spoko w miare lekkie lęki a po 3 dniach deprecha ,później w miare spoko,czuje że moge wszystko a jdnocześnie nie mogę nic ,i powiem ci że wieczorem w miaredobrze się czuje prawie normalnie,najgorzej jest w połódnie i troche rano też,no i ostatnio od jakiegoś tygodnia problemy z zasypianiem mi doszły ,przed zasnięciem czuje się taki dziwny jak by pusty i wyprany z emoci i tak jak bym nie był w swoim ciele,a dotego jeszcze wsłuchuje się w organizm jak mi serc bije itd,i wybudzam się często w nocy z takim jak by lękiem nie mogę złapać tchu ,i pikawa wali szybko,po czym mija kilka kilkanaście sekund i wszystko wraca do normy,podejrzewam że tych wybudzeń jest więcej tylko po prostu ichnie pamiętam bo jestem w innym stanie świadomości podczas snu.
22 maja 2020d33nied pisze: grałem z ziomeczkami w giereczki na discordzie, gdzie normalnie nie byłbym w stanie.
Nie sądziłem że "to" może mieć aż taki "rozmiar" żeby mieć trudność rozmawiać przez discorda.
Współczuję, mam nadzieję że przezwyciężysz
Małomówny jestem ale czasami staram się samemu coś od siebie powiedzieć to zawsze palne coś głupiego albo bez sensu i buraka spale, ograniczenie ćpania troche pomogło ale i tak spotkanie kogoś nawet znajomego do przyjemnych nie należy ...
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.