Tylko nie wiem jak to mogło by wyglądać w przypadku lęków. Zdania w internecie są podzielone i niektórzy piszą że grzyb lęki kasuje, a inni że dostali lęków które się utrzymały nawet po odstawieniu grzyba. Nie jest to więc bezpieczne tak do końca.
Nie będę się rozpisywał bo mamy na forum już odpowiedni temat o grzybie do którego zapraszam zainteresowanych.
Gdyby ktoś się zdecydował to polecam zmielony suchy grzyb do zaparzenia zamiast ekstraktów bo te zdają się być lipne.
17 września 2023245trioxin pisze:Ten drugi lek to antagonista receptorów kappa opioidowych. Ciekawa sprawa bo z obserwacji moich reakcji na różne środki wychodzi coś odwrotnego: anhedonia mi puszczała na agoniście tych receptorów. Dokładnie to soplówka jeżowata była tym agonistą po którym mi się poprawiało. Na reddicie znów widziałem że użytkownicy próbowali niewielkich dawek szałwii wieszczej która również jest takim agonistą.16 września 2023T800 pisze: Obecnie trwają badania kliniczne leków, które bezpośrednio mają leczyć anhedonię.
XEN1101: https://www.xenon-pharma.com/product-pi ... n1101-mdd/
Aticaprant: https://classic.clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT05455684
Chciałbym wypróbować jeszcze mirtazapinę która jest częściowym agonistą w większych dawkach. Jak to jest z częściowymi agonistami? Gdzieś czytałem że to jest antagonizm który pozwala na częściowe przepuszczanie sygnałów. Proszę żeby mnie ktoś poprawił jeśli się mylę. Dla mnie to czarna magia :)
Coś mi się wydaje że i tak działanie mirtazapiny nie przebije się przez 20mg olanzapiny którą biorę obecnie.
[edytowane]
W sumie to nie mam pewności że za zaleczanie anhedonii odpowiada agnizm recepterów kappa. Wysnułem taki wniosek po tym jak dowiedziałem się o innych leczących się szałwią. Soplówka działa na wielu płaszczyznach i nie powinienem był pisać w sposób sugerujący że to właśnie smyranie tych receptorów odpowiada za polepszenie u mnie.
Koniecznie daj znam znać czy pojawiła się u ciebie poprawa.
Same opinie o leku są dobre i coraz więcej się mówi o nim na konferencjach różnych, ale no to jest decydująca faza badań klinicznych i od ich wyniku zależy czy firma złoży wniosek regulacyjny czy nie.
16 września 2023T800 pisze: Obecnie trwają badania kliniczne leków, które bezpośrednio mają leczyć anhedonię.
XEN1101: https://www.xenon-pharma.com/product-pi ... n1101-mdd/
Aticaprant: https://classic.clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT05455684
cytat:
Aticaprant jest na dalszym etapie już i tu rzeczywiście chcą wejść na większość kontynentów prawdopodobnie od razu jak już, bo badanie trwa w Ameryce (bo to ich badanie), w Europie, Azji i Afryce.
tylko i tak się okazuje, że oczekiwało się czegoś innego
najgorzej jest zacząć coś robić wg mnie
ten wasz Aticaprant (antagonizm rec. k-opioidowego), co ciekawe, bardziej jest właśnie na uzależnienia, ale to bywa różnie (alkohol, koka, palenie, w sumie róznorodne używki)
ciężko mi w to uwierzyć, ale może...
dobra bo się robi offtop - rozmawiajmy o anhedonii
psylocybina też fajnie działa robi mnie już 0.25g łysiczki lacentwatej tak że wszystko jest kolorowe i lekko oddycha, czuje poprawę nastroju podchodząca pod euforię ale psylocybina chyba nie potrzebuje serotoniny żeby oddziaływać na receptory serotoninowe tylko sama ją zastępuje. Wszystko to wskazuje na to że mam mało serotoniny tylko czemu skoro nie biorę już żadnych euforyków, stymulantów, substancji które mogły by tą serotoninę zużywać w znaczny sposób. Dodam też że przyczyną tego że nie czuję serotoniny nie może być obniżony poziom receptorów serotoninowych bo bym nie czuł 5-HTP tak dobrze i ani psylocybiny. Nie działają na mnie pozytywnie tylko substancje które potrzebują do tego serotoniny.
Co jest przyczyną takiego niedoboru serotoniny ?
Co mam robić ?
Czasem podobne objawy mogą występować przy niedoborach innych neuroprzekaźników np. dopaminy (która w dużym stopniu za motywację odpowiada).
Po grzybach to raczej faza była że rozjasniło kolorki i podniosło nastrój, choć dawka bardzo mała.
Wydaje mi się że najlepiej to idź do psychiatry , bo nie piszesz nic o typowych lekach antydepresyjnych , może lekarz dobierze Ci odpowiednio
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
