Neko pisze: nie nazwałbym tego wyżej wymienionym, bo paraliż przysenny cechuje się m.in. (uwaga!) paraliżem.
ale akcje ze spadaniem, wypychaniem, piszczeniem, dziwnymi doznaniami wzrokowymi i odczuciami fizycznymi, itd etc pasują jak ólaó
zasypia się po nim natychmiastowo, tolerancja szybko rosnie ale oczywiście będziesz używał go w dawkach terapeutycznych więc nie zrobisz sobie tym krzywdy.
Boje się z jednej strony brać specyfiki na sen bo to pomoc doraźna niby usne ale co będzie gdy ich zabraknie? Wole nie zgadywać nawet.
Jeśli to nerwica to jakaś terapia mnie nie ominie, zresztą rodzice już raz mi to sugerowali ale jakoś sceptyzcnie podchodze do faktu że mam opoiwiadać jakiemuś typowi o moich problemach, co brałem a co nie a na końcu pewnie sie dowiem że Jezus mnie i tak kocha.
edit; czym sie bawiłem? DXM ostatnio w październiku, koda w lutym szałwia też, grzyby w zeszły sezon, bake co tydzień średnio.
one love
Będziesz usypiał jak dziecko. :)
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
A nie możesz sobie na sen przypizgać w czapkę zielonym dymkiem?
Będziesz usypiał jak dziecko. ]
u mnie to czasem działało na odwrót, więc beware.
za to pifko - zawsze.
I tak jak przedmowca powiedzial, dymek by mnie jeszcze nakrecil w to wszystko a po alkoholu usypia sie leciutko.
Chyba problem mam z glowy ;}
one love
Od jutra rzucam.
Neko pisze:FGZ pisze: A nie możesz sobie na sen przypizgać w czapkę zielonym dymkiem?
Będziesz usypiał jak dziecko. ]
u mnie to czasem działało na odwrót, więc beware.
za to pifko - zawsze.
Od razu po upaleniu to ciężko zasnąć, no chyba, ze wypala się tyle, że kaza pozycja oprócz leżenia jest niewygodna ;)
Najlepiej położyć się spać już na zejście.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?